Styczniowa pielęgnacja włosów

Mycie
Eco Laboratorie, szampon wzmacniający
od połowy miesiąca: Eco Laboratorie, szampon regenerujący
rozcieńczona maska Kallos Cherry – do zmywania oleju

Odżywki do spłukiwania i maski (typ według działania)
Natura Siberica, Nawilżająca maska rokitnikowa dla suchych i normalnych włosów (humektantowo-emolientowa)
Maska Isana Effektiv Kur Oil Care (humektantowo-emolientowa)

Olejowanie
ZSK Naturalny złoty olej jojoba
Bania Agafii, delikatny olejek do masażu

Zabezpieczanie i pielęgnacja końcówek
Marion 7 efektów, Kuracja z olejkiem arganowym
+ 2 krople oleju

Półprodukty, płukanki, dodatki do masek i odżywek
Gliceryna (z wodą pod olej, 1:1) – nawilżanie

Przyspieszanie porostu + suplementy
Vianek, normalizujący tonik-wcierka do skóry głowy (2. miesiąc 2. serii)
+magnez z witaminą B6, tran, witamina D3

Skóra głowy
Emolium, Emulsja na suchą skórę głowy (raz na dwa tygodnie)
Cerkogel 30 (raz w tygodniu, czasem z dodatkiem 3 kropel olejku z drzewa herbacianego)

Nowości
W styczniu sięgnęłam po moją ostatnią maskową nowość czekającą w szafie. (Gdyby nie to, że mam kolagen z ZSK, czekający na sprawdzenie – do tej pory używałam tylko mieszanki kolagenu z elastyną – to byłaby moja ostatnia nowość w ogóle.) Bardzo się cieszę. Teraz planuję przez dłuższy czas używać tylko ulubieńców, a kiedy zdecyduję się na nowości (mam na liście kilka masek/odżywek, olejów i metod przyspieszania porostu) chcę je kupować powoli, nie po kilka na raz. A najpierw chciałabym zmniejszyć liczbę masek które mam w domu. Jest ich 10, optymalnie chciałabym mieć 7.
1. Natura Siberica: Nawilżająca maska rokitnikowa dla suchych i normalnych włosów: ma specyficzny skład: są w niej i oleje z ekstraktami w dużej liczbie, i silikony. Nie wiedziałam jak przełoży się to na efekty, ale okazało się że działanie daje w praktyce wszystko to, co skład ma najlepsze. Maska nawilża i wygładza, moje włosy są dociążone, mięsiste i błyszczące. Będę do niej wracała, pomimo mieszanych odczuć co do zapachu – nie mogę zdecydować czy to słodkie landrynki, czy... zgniłe owoce ;) Zapach jest raczej zabawny niż przeszkadzający. 

Notatki

1. Oczyszczanie: znów! :) Włosy u nasady szybko się przetłuszczały, końcówki były spuszone, podobnie jak długość. Tym razem zamiast przejmować się tym, że coś jest z włosami nie tak, wiedziałam, że to po prostu potrzeba oczyszczania. Pomogło od razu, problemy zniknęły ale oczyszczanie trochę przesuszyło włosy. Wygląda na to, że w najbliższym czasie będę szukała równowagi pomiędzy zbyt łagodnym a zbyt mocnym myciem i na co dzień i przy oczyszczaniu.

Komentarze

  1. Mam pytanie do Ciebie: czy gliceryna plącze Ci włosy? Próbowałam olejować moje jak Ty, ale właśnie ogromne plątanie jest zniechęcające i zastanawiam się czy tylko moje włosy tak reagują.
    Pozdrawiam
    Łucja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A używasz samej gliceryny, czy rozcieńczasz? Bo ona jest mocno klejąca. Ja miałam taką zwykłą z apteki, teraz używam roślinnej z ZSK, jedna klei się trochę mniej od drugiej, ale nie pamiętam w którą stronę jest różnica. W każdym razie obie zawsze rozcieńczam z wodą w proporcji 1:1. Taka mieszanka ma konsystencję wody ale jest śliska. Trochę jak bardzo, bardzo, bardzo rzadkie silikonowe serum. Za to nic a nic się nie klei :)

      Usuń
    2. Rozcieńczam, ale robiłam to tak na oko, jednak dawałam więcej wody.
      Moje włosy ogólnie są skłonne do plątania, gdy jednak używam gliceryny to czeszę je dopiero jak jest na nich maska, przed tym nawet nie próbuję ich rozczesywać:-)

      Usuń
    3. Mi się tak robi po glcierynie - włosy potrafią się ładnie po niej nawilżyć ale placza się do tego stopnia ze mam supełki na pojedynczych włosach i mimo nawilżenia jest puch. Nie każdemu gliceryna dłuży tak na 100% :)

      Usuń
  2. Henri, a może zajrzysz na fejsbukową grupę Curly girls Polska? Bo Twoje włosy się falują, może jakaś odżywka którą dziewczyny tam polecają by Ci spasowała. Wiem, że ograniczasz ilość masek, ale może by Ci się wiedza stamtąd do czegoś przydała. Albo jakaś metoda stylizacji? Tam dziewczyny mają różne rodzaje skrętu, od lekkich fal aż po afro :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Spróbuję sprawdzić co tam słychać i oby moja lista zakupów nie urosła za mocno ;)

      Usuń

Prześlij komentarz