Grudniowa aktualizacja włosów i podcięcie

Doczekałam się trzycentymetrowego zapasu ponad 112 cm (miara pokazała 115 cm a przyrost w grudniu wyniósł 1 cm) więc znów nadszedł czas na podcięcie, po poprzednim 2.5 cm w październiku i 1.5 cm w sierpniu. Podobnie jak poprzednio, końcówki zdążyły się przesuszyć, ale na szczęście nie aż tak wyraźnie jak wcześniej. Mam teraz nadzieję, że skoro to podcięcie było większe od wcześniejszych, to końcówki wytrzymają w dobrej kondycji dłużej i bez problemu doczekam do czterocentymetrowego zapasu, zgodnie z planem.

Pierwsze zdjęcie zrobiłam przed podcięciem, drugie i trzecie – po. Chociaż przy tej długości różnicy po trzycentymetrowym podcięciu na zdjęciach nie widać, ani w gęstości końcówek ani w długości włosów, ja ją i widzę i czuję w obu aspektach :)



Komentarze

Prześlij komentarz