Marcowa pielęgnacja włosów

Mycie
Sylveco, balsam myjący z betuliną
rozcieńczona maska Kallos Cherry, do zmywania oleju

Odżywki do spłukiwania i maski (typ według działania)
Biovax maska Opuntia Oil & Mango (humektantowo-emolientowa)
Ziaja odżywka Intensywne Wygładzanie (silikonowo-emolientowa)

Zabezpieczanie i pielęgnacja końcówek
Ziaja, Welwetowe serum nabłyszczające: kuracja kaszmirowa z olejkiem amarantusowym

Olejowanie
ZSK naturalny olej z orzecha włoskiego
Bania Agafii: delikatny olejek do masażu

Półprodukty, płukanki, dodatki do masek i odżywek
gliceryna (z wodą pod olej, 1:1) – nawilżanie

Suplementy i przyspieszanie porostu
Triphala (1. miesiąc 2. serii)

Skóra głowy (ŁZS)
Emolium, Emulsja na suchą skórę głowy (raz na dwa tygodnie)
Cerkogel 30 (raz w tygodniu)
Jantar (co mycie)

Nowości
1. Bania Agafii: delikatny olejek do masażu: kupiłam go jakiś czas temu chcąc spróbować oleju z ogórecznika, który tu jest na pierwszym miejscu (później olej z białej róży sachalińskiej, z orzechów laskowych, z pestek malin i słonecznikowy). Strzał w dziesiątkę. Włosy są bardzo gładkie i śliskie (może nie maksymalnie, ale prawie). Mieszanka jest z tych bardzo wydajnych, łatwo się rozprowadza. W butelce pachnie… olejem ;) a na włosach jakby lekko owocowo, w sumie prawie niewyczuwalnie. Nowy ulubieniec :)


2. Maska L’Biotica Biovax Opuntia Oil & Mango: dla mojej ulubionej marki złamałam zasadę maksymalnie jednej nowości na długość w miesiącu. Zamówiłam maskę jak tylko była dostępna i od razu zaczęłam jej używać. Kiedy maska z opuncją i mango pojawiła się w sprzedaży 7 marca byłam już po pierwszym użyciu oleju Agafii, więc nie było sensu chować go do szafy. (Schowałam za to odżywkę, której planowałam używać w marcu i zastąpiłam ją tą maską, żeby nie używać trzech na raz.) Kupiłam maskę nie znając jej składu… i zostałam niemile zaskoczona alkoholem izopropylowym. Znając moje włosy poważnie bałam się przesuszenia, ale alkoholu musi być w masce niewiele, bo przesuszenia nie widać (a używałam jej bardzo często). Wręcz przeciwnie, efekty są wspaniałe! Śliskość, gładkość, blask, nawilżenie. Myślę, że to w dużym stopniu zasługa mojej ukochanej gliceryny :) Maska będzie miała osobną recenzję.


Notatki
1. Jantar: tak jak pisałam w styczniu wróciłam do wcierki. Moja skóra potrzebuje regularnego nawilżania. A że mam przetestowane pojedyncze sposoby przyspieszania porostu i nie muszę już sprawdzać jak działają w neutralnych warunkach, mogę stale używać nawilżającej wcierki i łączyć ją z czymś wewnętrznym. Jantar akurat nie wpływa na porost (używam go tylko do pielęgnacji skóry głowy) ale kiedy do nawilżania skóry będę używała jakiejś jednocześnie działającej na porost wcierki i połączę ją z czymś z czymś wewnętrznym, rezultaty mogą być super :)

Jantar ma nowe opakowanie, butelka jest z ciemnego plastiku i ma spray, który sprawdza się bardzo dobrze. Zmienił się też nieco opis: producent nie zaleca już kuracji 3-tygodniowej a później tygodnia przerwy, tylko pisze, żeby wcierać Jantar do uzyskania efektów (ale minimum 4 tygodnie) a później dla podtrzymania efektów dwa razy w tygodniu. To może mieć znaczenie dla osób, które używają Jantaru nie po swojemu i do nawilżania skóry głowy, a do tego, o czym wspomina opis, czyli do zahamowania wypadania.
Zmienił się też skład, ale bardzo nieznacznie.

Tak wyglądał poprzedni, z końca 2013 roku (to był już czas po wcześniejszej sporej zmianie składu, kiedy wiele osób pisało, że “nowy” Jantar nie jest już tak dobry. Niestety nie miałam okazji spróbować tej starszej wersji.)

Stary: Aqua (Water), Propylene Glycol, Glucose, Amber Extract, Hedera Helix (Ivy) Extract, Lamium Album (White Nettle) Extract, Arnica Montana (Mountain Arnica) Flower Extract, Chamomilla Recutita (Matricaria) Flower Extract,  Arctium Majus (Burdock) Root Extract, Officinalis (Marigold) Flower Extract, Pinus Sylvestris (Pine) Bud Extract, Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Extract, Salvia Officinalis (Sage) Leaf Extract, Nasturtium Officinale (Watercress) Extract, Calendula  Tropaeolum Majus (Nasturtium) Flower Extract, Citrus Medica Limonum (Lemon) Peel Extract, Arginine, Biotin, Zinc Gluconate, Acetyl Tyrosine, Niacinamide, Panax Ginseng Root Extract, Hydrolyzed Soy Protein, Calcium Pantothenate, Ornithine HCI, Polyquaternium-11, Citrulline, PEG-12 Dimethicone, Glucosamine HCI, Panthenol, Glyceryl Laurate, Tocopherol, Linoleic Acid, Retinyl Palmitate, Polysorbate 20, PEG-20, Zinc PCA, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Triethanolamine, Diazolidinyl Urea, Iodopropynyl Butylcarbamate, Parfum (Fragrance), Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool.

Nowy jest z mojego najnowszego opakowania, kupionego w połowie lutego. Końcówka jest inna, zmiana nastąpiła po “PEG-20”:

Nowy: Aqua (Water), Propylene Glycol, Glucose, Amber Extract, Hedera Helix (Ivy) Extract, Lamium Album (White Nettle) Extract, Arnica Montana (Mountain Arnica) Flower Extract, Chamomilla Recutita (Matricaria) Flower Extract,  Arctium Majus (Burdock) Root Extract, Officinalis (Marigold) Flower Extract, Pinus Sylvestris (Pine) Bud Extract, Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Extract, Salvia Officinalis (Sage) Leaf Extract, Nasturtium Officinale (Watercress) Extract, Calendula  Tropaeolum Majus (Nasturtium) Flower Extract, Citrus Medica Limonum (Lemon) Peel Extract, Arginine, Biotin, Zinc Gluconate, Acetyl Tyrosine, Niacinamide, Panax Ginseng Root Extract, Hydrolyzed Soy Protein, Calcium Pantothenate, Ornithine HCI, Polyquaternium-11, Citrulline, PEG-12 Dimethicone, Glucosamine HCI, Panthenol, Glyceryl Laurate, Tocopherol, Linoleic Acid, Retinyl Palmitate, Polysorbate 20, PEG-20, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Zinc PCA, Acrylates/C10-30 Alcyl Acrylate Crosspolymer, Triethanolamine, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol, Parfum (Fragrance), Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool.

Komentarze

  1. Wydaje mi sie, ze co nowszy Biovax to gorszy sklad, tak jakby jechali na starej renomie :(. U mnie Jantar tez nie przyspiesza porostu, ale bardzo pomogl mi zagescic wlosy 3 lata temu. Za pierwszym razem buteleczka wystarczyla mi na miesoac stosowania, za drugim przy juz dosc gestych wlosach o polowe krocej :). Stary Jantar podobno dzialal wlasnie cuda na porost. Buteleczke znam juz z odmiany Jantar Medica, atomizer jest swietny potwierdzam :). Wkurza mnie to ze producenci tak robia, najpierw nazbieraja multum opinii o swoim produkcie a potem jada na starej renomie i pogarszaja znaczaco produkt. Tak bylo przeciez wlasnie z Jantarem, Nivea long repair i niestety rowniez Agafia poszla w masowke, ceny spadly (w osiedlwym sklepie srzedaja balsamy nw propolisie za 7zl) a do szamponow i balsamow zawitaly slesy i silikony :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, że dużo rzadziej zdarza się zmiana składu na lepsze, niż taka na gorsze. Tylko nie jestem pewna jak to wygląda u źródła. Dla nas albo skład jest gorszy, albo i samo działanie, ale nie wiem jak widzą to producenci. Pewnie nie myślą "a zróbmy gorzej wyglądający skład" albo "gorzej działający skład". To pewnie jest kwestia ceny składnika, stabilności, łatwości produkcji... Szkoda, że to co najwyraźniej jest lepsze dla producentów, dla nas wychodzi kiepsko.

      Usuń
  2. Mialam babuszkowy olej ujedrniajacyvi tez go na wlosy stosowalam :) mial chyba sosne i rokitnik w skladzoe. W sumie to chetnie bym do niego wrocila.
    Nie iesz czy ten biovax jest dostepby w rossmanach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie nie widziałam. Myślę, że w Naturach będzie, bo oni mieli dość szybko ten Bambusowy też... O i w hebe :)

      Usuń
  3. super że używałaś już tej nowej biovaxowej maski *_* bardzo się na nią czaję, same pochlebne opinie słyszałam, kupię jak będzie tylko dostępna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie dzisiaj zewsząd atakuje mnie ta nowa maska Biovax, chętnie bym wypróbowała ale musi poczekać aż trochę pozużywam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam kilka masek biovaxa i za każdym razem miałam ten sam efekt - siano. Nie wiem co one mają takiego w swoim składzie, że dają taki efekt :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W wielu wersjach powtarzają się: olej ze słodkich migdałów, miód, henna, gliceryna, lanolina. Więc pewnie któryś z tych składników. Może miód albo gliceryna?

      Usuń
  6. Muszę wypróbować ten olejek :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przez Ciebie teraz kupię tą nową maskę Biovax! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha! Żeby Ci jeszcze pomóc powiem Ci, że widziałam je w DOZie stacjonarnie i w hebe :)

      Usuń
    2. Dokładnie to samo daje moim włosom ta nowa maska Biovax z opuncją i mango - śliskość pasm, gładkość, nawilżenie, piękny blask, no i jeszcze cudowny zapach, który utrzymuje się na włosach.

      Usuń

Prześlij komentarz