Kwietniowa pielęgnacja włosów

Mycie
Eco Laboratorie, szampon odżywczy
rozcieńczona maska Kallos Cherry – do zmywania oleju

Odżywki do spłukiwania i maski (typ według działania)
Biovax, odżywka BB 60 sekund do włosów suchych i zniszczonych (humektantowa)
Go Cranberry, Intensywnie regenerująca maska do włosów z kolagenem i olejem żurawinowym (–)

Zabezpieczanie i pielęgnacja końcówek
Gliss Kur Ultimate Color eliksir z olejkami pielęgnacyjnymi
+ 2 krople oleju

Olejowanie
ZSK rafinowany olej z nasion bawełny
olej Alterra Limetka i Oliwa

Półprodukty, płukanki, dodatki do masek i odżywek
gliceryna (z wodą pod olej, 1:1) – nawilżanie

Suplementy i przyspieszanie porostu
Triphala (2. miesiąc 2. serii)

Skóra głowy (ŁZS)
Cerkogel 30 (raz w tygodniu)
Emolium, Emulsja na suchą skórę głowy (raz na dwa tygodnie)
Jantar (co mycie)

Nowości
1. Go Cranberry, Intensywnie regenerująca maska z kolagenem i olejem żurawinowym: wygląda na humektantowo-emoliemtowo-proteinowy ideał. A jednak moim włosom szkodzi. I to nie ze względu na proteiny (bo jest ich niewiele i to w postaci kolagenu, który mi nie przeszkadza), efekt jest inny niż nadmiar protein na moich włosach. To sprawa na osobną recenzję.

Notatki
1. Olej dodawany do serum: od dawna chciałam wypróbować dodawania odrobiny oleju do serum silikonowego nakładanego na końcówki. Teraz, kiedy po sprawdzeniu ostatniej nowości z tej kategorii wracam do używania znanych ulubieńców, mogę sprawdzić dodawanie oleju. Efektu “na zaraz” nie ma żadnego, ani pozytywnego ani negatywnego. Serum z olejem nie wygładza ani nie dociąża końcówek bardziej (może po prostu bardziej się nie da, sera których używam same robią to idealnie :) ) ani nie obciąża, ani nie puszy, a tego ostatniego trochę się obawiałam myśląc, że serum i olej to może być już za dużo. Skoro w działaniu “na teraz” niczego nie widać, liczę na długodystansowy efekt pielęgnacyjny.
Dodaję do serum jednego z olejów, których używam w danym miesiącu. Po kropli na każdą z dwóch porcji serum (czyli po kropli na każdą połowę włosów).

2. Zużywanie resztek: na kwiecień (i przyszłe miesiące) postanowiłam wybrać maski i oleje, które są małe, albo których jest w opakowaniach niewiele i będę je mogła zużyć do końca w jeden miesiąc. Chcę zużyć resztki. Mam w tej chwili 22 opakowania masek/odżywek i 11 olejów, a optymalna ilość to po siedem. Spora część tych produktów to resztki i zużywając je mogę szybko zmniejszyć liczbę buteleczek i słoików :) Chcę zejść do mniej więcej siedmiu olejów i siedmiu masek/odżywek i trzymać się tej ilości. Produkty, których jest tak mało, że nie starczą nawet na pół miesiąca, zużyję pewnie nawet nie wspominając o nich we wpisach o miesięcznej pielęgnacji. Więc jeśli używałam niedawno lubianego produktu tylko przez miesiąc, a później długo o nim nie wspominałam, to nie znaczy, że wyrzuciłam resztę opakowania – zużyłam ją teraz :)

Komentarze