Ozdoby do włosów: dwie spinki z Bijou Brigitte

Niedawno we wpisie o kupowaniu ozdób wspominałam o mojej wyprawie do Bijou Brigitte. Tak jak obiecałam, dziś pokażę Wam dwie spinki, które tam kupiłam.

Obie są za małe, żebym mogła nimi spiąć całe włosy, więc mogą służyć wyłącznie jako ozdoby. Najprostszy sposób to dodanie ich do koczka. Oba moje koczki do zdjęć zostały zrobione w pośpiechu i są z tych raczej opadających i rozsypujących się, ale widać to, co chciałam pokazać. Szybkie przypięcie ozdobnej spinki sprawia, że nie są to już zupełnie proste uczesania.





Wyjątkowo lubię to zdjęcie, bo widać na nim różne odcienie moich włosów :)


Obie spinki są metalowe, zapinane na zatrzask. Zapięcia mieszczą niewielką ilość włosów, ale zamykają się solidnie i raczej nie mają szans się odpiąć w ciągu dnia. Zresztą nawet gdyby klamry się otworzyły, to z włosów raczej nie wypadną... bo dość wyraźnie się w nie wplątują. Problemem jest część zatrzasku – dwa ruchome haczyki. Po tym jak odepnę zatrzask, włosy haczą o te elementy i nie można wyjąć łatwo spinki. Udaje się to dopiero po powolnym, delikatnym wyplątaniu pasemek z metalu.


Kiedyś bardzo często używałam tego tylu klamer do spinania kucyka z całości włosów i nie miałam takich problemów. Tutaj, przy wpinaniu klamry pomiędzy włosy, jest kłopot. Będę używała tych spinek, pamiętając o delikatnym ich wyjmowaniu, ale na pewno nie kupię ich więcej, choć to planowałam. Dobrze, że odkryłam tę kwestię teraz :)

Komentarze

  1. Bardzo mi się podoba ta pierwsza :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie przepadam za spinkami na taki zatrzask.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta pierwsza jest cudowna! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne ozdoby oraz piękne włosy :) A czy słyszałaś o gadżecie pomagającym pielęgnować włosy jakim jest filtr prysznicowy z systemem kdf? U mnie wprowadził pozytywną rewolucję w wyglądzie i kondycji moich włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie słyszałam! Czytałam kiedyś o filtrach prysznicowych i myślałam, że taki by mi się przydał, ale nie ruszyłam na poszukiwania :)

      Usuń
  5. Kiedy zobaczyłam te spinki zrobiłam wielkie oczy bo nie widziałam że sa takie cudenka na włosy. Na moje cienkie włosy napewno by nie pasowały bo nawet minutki by sie nie trzymały ale na grubych włosach jak najbardziej.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz