Grudniowa pielęgnacja włosów

Mycie
Eco Laboratories, szampon odżywczy
od połowy miesiąca: Biovax, Szampon do włosów ciemnych, zamieniony na:
Eco Laboratories, szampon regenerujący

Odżywki do spłukiwania i maski (typ według działania)
Maska Biovax Latte (humektantowo-emolientowa)
Planeta Organica, maska toskańska (emolientowa)

Dodatkowo: rozcieńczona maska Kallos Cherry, do zmywania oleju

Zabezpieczanie i pielęgnacja końcówek
Ziaja, Satynowe serum wygładzające: kuracja olejkami arganowym i tsubaki

Olejowanie
ZSK rafinowany olej z nasion bawełny
ZSK naturalny olej z orzecha włoskiego

Półprodukty, płukanki, dodatki do masek i odżywek
gliceryna (z wodą pod olej, 1:1) – nawilżanie

Suplementy i przyspieszanie porostu
Aktywne serum na porost włosów Babuszki Agafii (2. miesiąc 3. serii)

Skóra głowy (ŁZS)
Cerkogel 30
Emolium, Emulsja na suchą skórę głowy

Nowości
1. Olej z nasion bawełny:  wyjątkowo rafinowany, bo innego na ZSK nie ma. Działa bardzo, bardzo dobrze, włosy są wygładzone i dociążone. Na pewno będę do niego wracała.
2. Szampon Biovax do włosów ciemnych: niestety u mnie przyspiesza przetłuszczanie włosów – są nieświeże już 2. dnia po myciu rano, czyli o cały dzień za szybko.

Notatki
1. Dwa miesiące z szamponem Eco Laboratories: te 250 ml szampony do tej pory starczały mi na 1.5 miesiąca, a odżywczy jakimś cudem wystarczył na pełne dwa. Może nakładałam go trochę mniej, bo jest nieco mocniejszy niż regenerujący i odżywczy?
2. Rozcieńczanie szamponu: o rany, znowu ;) Kiedyś używałam stężonego szamponu, później zaczęłam go rozcieńczać, następnie okazało się, że włosy po rozcieńczonym są dużo bardziej matowe i suche niż po stężonym, więc wróciłam do stężonego i przez długi czas nic się nie zmieniało. Ale jedna sprawa nie daje mi spokoju. Kiedy kończę szampon i jest go dosłownie centymetr czy pół, wlewam do butelki odrobinę wody, mniej niż połowę ilości szamponu. Chcę go tylko trochę rozrzedzić, żeby łatwiej było wydostać resztkę. Rozcieńczenie jest naprawdę nieznaczne, szampon nadal jest gęsty i żelowy, to nie to samo co mieszanki z przeszłości, typu 3 części szamponu do 7 części wody. Ale jest duża, zauważalna różnica w działaniu. Po takim myciu za każdym razem następnego dnia rano dziwię się temu, że moje włosy są dużo bardziej gładkie i błyszczące niż zazwyczaj. I przypominam sobie dlaczego – rozcieńczony szampon. To nie tak, że generalnie włosy są matowe. Odkąd znalazłam naprawdę dobre szampony są gładkie i błyszczące. Ale po rozcieńczeniu – wyraźnie jeszcze bardziej.
Wzbraniałam się przed kolejnym eksperymentem i poszukiwaniem idealnych proporcji. Rozleniwiłam się w stałej pielęgnacji i to jest bardzo dobre. Naprawdę cieszę się, że etap eksperymentów minął, bo ja mam spokój a włosy wyglądają przewidywalnie, czyli dobrze. (Poza momentami kryzysów ;)) Myślałam sobie, że nie jest źle tak, jak jest – wygląd włosów po stężonym szamponie jest zdecydowanie w zakresie “dobrze”. Więc po co kombinować, żeby było lepiej (“lepsze jest wrogiem dobrego”), skoro wcale nie jest pewne, że będzie? Równie dobrze mogło się okazać, że po kilku myciach z rozcieńczonym szamponem włosy robią się bardziej matowe i suche niż przy stężonym. Albo że szybciej robią się przetłuszczone. Albo że skóra głowy się buntuje przy słabszym oczyszczaniu.
Ale kończenie szamponu odżywczego Eco Laboratories to już któryś taki przypadek zaskakującej gładkości i nie dawało mi to spokoju.
Uznałam więc, że poświęcę jakiś czas na sprawdzenie tej sprawy. Mam nadzieję, że w styczniu będą wyniki śledztwa ;)

3. Baby hairs! Wspominałam o nich w listopadzie, a w grudniu, przy okazji robienia loków, udało mi się zrobić im zdjęcie. Nad czołem mam masę krótszych, które pewnie są zasługą drożdży z września i października. Te na zdjęciu są na to chyba trochę za długie, więc raczej wyrosły wcześniej :) Generalnie małe włoski są, jest ich sporo, bardzo się cieszę :)

Komentarze

  1. Szampon Biovaxa do ciemnych- jak widze- ma filmformery, az trzy rożne polyquaternia. A tak często sie dzieje ze szampony z oblepiaczami przyspieszają przetłuszczanie :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tych szamponach takie różne opinie krążą. Jednym zdzierają, innym obciążają. U mnie o dziwo to drugie ;)

      Usuń
  2. Ja akurat używam szamponu z Biovaxa Naturalne oleje i jest okej, no ale wiadomo, że różne produkty u każdego inaczej działają. A jak tam maska od Biovaxa, sprawdziła się?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta z posta, Latte? Tak, stara ulubienica :) Nawet przeterminowana o 8 miesięcy jest super ;)

      Usuń
  3. maska latte od biovaxa zawsze robi swoje, często do niej wracam kiedy odczuwam brak protein we włosach :D fajnie że też u ciebie działa :D w ogóle mam sentyment do jej zapachu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też :) Tak samo pachniała maska Herbal Essences Hello Hydration, jedna z moich pierwszych świadomie kupionych :)

      Usuń

Prześlij komentarz