Majowa aktualizacja włosów: 95.5 cm

W maju mogłam w ogóle nie mierzyć włosów. Czułam, że dużo urosły, nawet zaczęły mnie łaskotać w plecy niżej niż jeszcze niedawno. Wiadomo było, że jak to zwykle bywa w takich miesiącach, naprawdę przyrost wyniósł… 0.5 cm ;) Czyli obecna długość to 95.5 cm. Zostało 4.5 cm do setki i 16.5 cm do ostatecznego celu.

Minął siódmy miesiąc od podcięcia, a poprzednio właśnie po takim czasie sięgnęłam po maszynkę. Teraz nie muszę, ale to temat na (niewielką ilość ;)) osobnych rozważań.

Pielęgnacja z tegorocznego zdjęcia to szampon regenerujący Ecolab, maska miodowa Seri i Mythic Oil, który utrzymuje skręt końcówek ;) Poprzedniego wieczora kompletnie zapomniałam, że to dzień mycia włosów i ta wiedza spłynęła na mnie o 22. Poszłam spać z wilgotnymi włosami, które swoje niezadowolenie okazują lekkim przesuszeniem i matowością.


Poprzednie lata:
Maj 2015, 82.5 cm:


Maj 2014, 97.5 cm i pozdrowienia z Rzymu ;)



Maj 2013, 92.5 cm:


Maj 2012, 81.5 cm:


Maj 2011, 81 cm:


Maj 2010: 71 cm. Bardzo, bardzo ważne zdjęcie. Moja pierwsza włosowa aktualizacja! :)


Komentarze

  1. Kurcze, jakie one są juz długie! Podziwiam Twoje włosy i Ciebie, naprawdę!

    A jestem ciekawa, czy nie kusi Cię farbowanie albo jakaś inna zmiana?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje! :)
      Właśnie nie, ani trochę :) Na szczęście! Nie wiem co się stanie jak już osiągnę cel i trochę się nim nacieszę. Mogę chcieć zapuszczać dalej :)
      P.S. Kupiłam turban bambusowy :)

      Usuń
    2. Ooo, no to podziwiam! :) Ja mam właśnie ochotę na zmianę... Zakochałam sie w kolorze rose gold, kuszą też jasne brązy z henny (orzech laskowy itp.), do tego nie mogę się napatrzeć na fryzurkę z kilku zdjęć (taki long bob z przedziałkiem na bok...)... Ale pewnie się na nic nie odważę... xD

      Usuń
    3. I jak turban? :D Jaki kupiłaś?

      Usuń
    4. Szary bambusowy. Na razie użyłam raz, zaraz idę drugi raz ;) Na pewno jest duzo lżejszy od koszulki, a już ona mi nie przeszkadzała swoją wagą :) Długo schnie, ale to nie problem.

      Usuń
  2. Piekne wloski. Moze kiedys i ja...

    OdpowiedzUsuń
  3. Piekne wloski. Moze kiedys i ja...

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz