Flexi8: Hoot i Carmine

Na stronie Lilla Rose ostatnio pojawiło się sporo nowych modeli Flexi8 w kilku seriach. Z pierwszej porcji nowości zamówiłam Pearl, a przy okazji Copper Rose i Fallen Leaf. Niedługo później urzekła mnie spinka Carmine: dość duży, prosty środek i fioletowo-burgundowe koraliki. To dokładnie ta sama baza co Emerald Dream, tylko kolory są inne. (Oho, zaczynam powtarzać wzory!) Ale z jej zamówieniem mogłam poczekać, nie jest limitowana. Tylko że październikową limitowaną spinką była sowa. I to jaka! :) Nie przepadam za zwierzęcymi modelami, jednak są wyjątki. Hoot jest jednym z nich. Sówka z okrągłym brzuszkiem z tygrysiego oka wygląda tak ślicznie i słodko, że musiałam mieć jedną :) Uśmiecham się za każdym razem kiedy na nią patrzę :)





Stopień bałaganu na mojej głowie jest niemały, ale znalazłam tylko chwilę na zrobienie zdjęć ;) Mam nadzieję, że wreszcie uda mi się wrócić do regularnego czesania się i będę mogła Wam pokazywać częściej i fryzury i akcesoria. 

Komentarze

  1. Obie fajne ale ta z sówką świetna;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmm.. fajne! Takiego gadżetu nie mam jeszcze w swojej kolekcji:) Sówka jest czadowa!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie lubię niby ozdobnych spinek, ale może warto mieć choć jedną ;)

    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  4. obie przesliczne ale sowka naprawde lapie za serce :) ile juz masz flexi w kolekcji?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poszłam policzyć. 22 :D Jeszcze 8-9 i będzie jedno na każdy dzień miesiąca! :O

      Usuń
  5. Studiujesz filologie angielską czy sama się uczysz, że tak dobrze potrafisz przetłumaczyć?

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz