Wyniki konkursu Biovax Glamour

Dopóki człowiek nie musi sam zrobić czegoś takiego, nie wie jak trudno jest wybrać zwycięzców w podobnym konkursie. Gdybym mogła, nagrodziłabym co najmniej siedem uczestniczek. Zdarzyły się osoby, które nie doczytały regulaminu, zdarzyły się odpowiedzi z propozycjami produktów, które Biovax już oferuje ;) Ale niektóre odpowiedzi były tak pomysłowe i dopracowane, że jest mi przykro kiedy myślę, że ktoś będzie zawiedziony bo tak się napracował, a nie wygrał. Nie mam siły na organizowanie konkursów ;)


Jako że nie mogłam schować się pod kołdrą i tego uniknąć, w końcu zdecydowałam, że wygrywa…

  1. joanna wu: za pomysł na sprej uspokajający dla owieczek i baranków :)
  1. SylviaInVogue: za pięknie pachnące, olejowe serum do włosów. Narysowane!
  1. sarbro7770: za mgiełkową poezję.
Idę pisać maile z powiadomieniem o wygranej. Dziękuję wszystkim za udział, jesteście genialne! :) Powtarzam się, ale gdybym mogła, nagrodziłabym znacznie, znacznie więcej niż trzy osoby. Oby udało mi się to następnym razem :)

Komentarze

  1. Gratulacje!
    Strasznie żałuje że nie ma tych masek w saszetkach... A nie lubię kupować dużych opakowań.

    OdpowiedzUsuń
  2. jestem bardzo ciekawa jak mozna narysowac serum olejowe :) oj ludziska to maja talent, moje malarskie zdolnosci nie wyszly poza 3 klase podstawowki ;)
    gratulacje

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje dla szczęśliwych zwyciężczyń! :) Mnie się tym razem nie udało, więc jako nagrodę pocieszenia kupiłam sobie wczoraj wymarzony szampon Biovax Glamour z orchideą w promocji 50% w Superpharmie :D Na nieszczęście mojego portfela powąchałam wcześniej maskę i "ten zapach za mną chodzi, wciąż uwodzi mnie" :D Nowa linia ma po prostu cudowne zapachy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to serio kupię sobie kiedyś Orchid tylko dla zapachu. Bo działanie ma dla mnie niewystarczające. Ale... ten zapach za mną chodzi! :D

      Usuń
  4. Nie mam gdzie tego zrobić... I przepraszam za spam, ale wklejając ten linek tutaj wiem, że dotrze do kilku włosomaniaczek i długowłosej autorki, którą może też zainspiruje :D. Szukając włosowej inspiracji na fryzury wpadłam na tego instagrama, większość to dla mnie czarna magia ale... włosy takie piękne!

    https://instagram.com/aurorabraids/?modal=true

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo wow. Wow. Najwyższa szkoła zaplatania :)

      W podobnym klimacie, Vanessa, moja inspiracja długościowa, proszę bardzo :)

      https://instagram.com/haartraum/

      Usuń
    2. O! Im więcej inspiracji włosowych tym lepiej. Więcej motywacji do zapuszczania.

      To wcześniej to też tylko ja, tylko zapomniałam się zalogować XD.

      Usuń
  5. Wprawdzie to nie jest właściwy post na ten temat, ale blogowe doświadczenie uczy mnie, żeby komentować pod najnowszymi postami ;)

    Chciałabym się wypowiedzieć odnośnie częstotliwości podcinań zdrowych włosów- po roku i dwóch miesiącach od ostatniego podcięcia (15 cm, docięłam się do zdrowych i niefarbowanych włosów) poszłam dziś do fryzjerki, a ona powiedziała, że właściwie końcówki są w świetnym stanie i podetnie je 1,5-2 cm dla zdrowia. A przyznam, że to był pierwszy i jedyny rok, podczas którego były dość często suszone ciepłym nawiewem (innej suszarki nie mam). Także nie martw się podcinaniem i obserwuj- zdrowe końcówki są mocniejsze niż nam się wydaje. A zaznaczę, że nie zabezpieczałam ich serum (dopiero pewna cudna Henri powoli mnie do tego przekonuje.. :>), a tylko intensywnie maskowałam i olejowałam końce.

    Mam jeszcze pytanie dot. ser do włosów- czy masz w planach testy (albo już używasz) serum Marion 7 efektów z olejem arganowym? Jeśli tak, to może skrobniesz dwa słówka w komentarzu co o nim sądzisz?

    Uwielbiam Twojego bloga, jestem stałą czytelniczką (czasem ukrytą i niekomentującą) i uważam, że Twoja wiedza i 'rozkminy' są fantastyczne! Pisz jak najczęściej! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dostaję maila z każdym komentarzem, także nawet te pod postami starszymi od najstarszych Indian wyławiam i nie przepuszczam okazji do pogadania ;)

      Także to nic, że nie na temat. Bardzo dziękuję za wiadomość :) Patrzę na te swoje końcówki i az nie chcę zapeszać, na razie nic im nie jest. A już czasem myślę, że tak, że nierówne, że może zaczynają się suche robić, że pod koniec miesiąca już będę podcinała. A potem się okazuje, że nie. Że był gorszy moment, na przykład tuz po myciu, ale to tylko chwilowy wygląd, a tak naprawdę jest wciąż dobrze. Jeju, gdyby udało mi się nie podcinać przez rok czy wręcz ponad – jak szybko by szło zapuszczanie! Magia! Naprawdę dobrze wiedzieć, że tak można. Nie będę parła na siłę, wiem, że mam suche i wrażliwe włosy, ale takie wiadomości sprawiają, że przypominam sobie, że zdrowe końcówki to lepszy świat :) A tuż po podcięciu byłam przekonana że nadal będę musiała co 3 miesiące ciąć. "No może uda się co cztery." Ha!

      Serum Marion właśnie używam :) Kończę drugi miesiąc. Jest bardzo super :) Pełna recenzja będzie, a w skrócie jest tak: zabezpieczać zabezpiecza świetnie, bo mija 4.5 miesiąca od cięcia i końcówki się nie rozdwajają, nie kruszą, nic. Nie są juz idealnie równe bo włosy rosną sobie nierówno, ale nic złego się nie dzieje. A efekt na zaraz też jest super. Teraz to już ciężko mi powiedzieć czy wygładza, bo końcówki są gładkie :) ale za to nic się nie skleja, nie ma obciążenia. Generalnie bomba. Polecam każdą końcówką. Tylko pachnie trochę jak... nowe opony do samochodu ;) Także w dodatku jest zabawnie.

      Będę pisać! :) Parę rozkmin (skandalicznej długości oczywiście, bo po co pisać krótkie posty skoro można pisać długie? :)) czeka w kolejce ;)

      Usuń
    2. Zdrowe końcówki- lepszym światem <3

      A, to że Ty wyławiasz to ja wiem, bo już kilka razy mi odpisałaś pod dawniejszymi postami- gorzej że to za zapominam, pod którym komentowałam :v

      A końcówki- ja po prostu po ostatnim cięciu zaleciłam sobie bogatą pielęgnację (inspirowaną Twoimi dawnymi Niedzielami dla włosów)- włosy na długości umyłam ze 3-4 razy (?) przy chelatowaniu, a tak to ciągle OOMO/ OMO, biovaxy, ciągłe olejowanie, nawet porostu nie przyspieszałam, warkocz/ koki all the time i paczę, mierzę - przyrost 20 cm :D
      Mam teraz włosy podobnej długości co Ty (ciut przed łokciem) i coś mi się wydaje, że za rok sobie przybijemy piątkę przy biodrach, a może nawet przy kości ogonowej :D (cóż poradzę, że jestem karłem :> )

      Właśnie tak mi się wydawało, że Marion będzie bardzo super ;) Dorota z Włosowelove (moja druga włosowa miłość zaraz po Tobie ;* ) bardzo je zachwalała, ale ma inny typ włosa niż ja, a -chyba już Ci pisałam- z racji bycia włosową siostrą, mogę brać w ciemno wszystko, co się u Ciebie sprawdzi. Wąchałam je, ale dla mnie pachnie słodko, wanilią- może jestem jakaś skrzywiona :D Dzisiaj lecę i kupuję, aj promys ;)

      Pisz, pisz, pisz! *.* Skandaliczna długość zawsze spoko!
      <3 <3 <3 (trzy infantylne serduszka na wyrażenie mojej blogowej miłości)

      Usuń
    3. Mam ogromną nadzieję, że przybijemy sobie piątkę za rok. Pomimo tego, że mi się trochę w życiu urosło i zapuszczanie trwa dłużej :D
      Z zapachem to raczej ja coś fantazjuję, to znaczy mój nos. Każdy kogo pytałam podał jakiś normalny zapach. Słodki, owocowy. Tylko ja twierdzę, że to są opony. Także bloga o perfumach prowadzić bym nie mogła :D

      :):):) :):):) :):):) – to jest moja (totalnie gimnazjalna) odpowiedź na trzy serduszka. Dziękuję! :) <3

      Usuń
  6. Moja wygrana właśnie dzisiaj dotarła ;) Jeszcze raz bardzo dziękuję :*

    OdpowiedzUsuń
  7. I am satisfied that you simply shared this useful info. See more Buy GK Conditioner

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz