Zdjęcia ze spaceru

Na życzenie Czytelniczek, więcej zdjęć włosów! ;) Cały post zdjęciowy nawet. Żeby było śmieszniej, zdjęcia są z najgorętszego dnia w tym roku (póki co! Może jeszcze przebijemy 36 stopni w cieniu ;)) i, jak widać, włosom upał nie pasuje. Ale to nic :) W parku i tak było przyjemnie.


Na tym zdjęciu dobrze widać mój naturalny kolor włosów:









Bun drop! Może kiedyś uda mi się zrobić film z rozpuszczaniem koczka :)







Woda...!


... do której, jako duże dziecko, musiałam chociaż trochę wejść ;)


A na koniec zdjęcie włosów po tym samym myciu czyli tych samych produktach (szampon NS Objetość i Nawilżenie, spray drożdżowy Ecolab jako wcierka, na długość maska Kallos Cherry, na końcówki serum z olejem arganowym Marion 7 efektów) tylko że zrobione w domu, kiedy upał nie wyssał z włosów z trudem zdobywanego nawilżenia ;)


Zdjęcia nie pokazują moich włosów w najlepszym możliwym wydaniu, ale to właściwie dobrze. Nie chciałabym wstawiać tylko tych z najlepszych momentów. Pomimo zauważalnego przesuszenia, widzę że końcówki wciąż są gęste i nadal bardzo podoba mi się kształt cięcia :) Postaram się w miarę możliwości częściej pokazywać zdjęcia włosów "na wolności" :) 

Komentarze

  1. Dlugosc, kolor i blysk! Idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Komplement od Ciebie liczy się trzy razy :)

      Usuń
  3. Jest pięknie! :) Świetna decyzja o radykalnym cięciu, końcówki gęste i ja tam wcale przesuszenia nie widzę:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow, piękne, pozazdrościłam Ci zdjęć :) no i uśmiech na piątkę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaciesz na twarzy to podstawa :D Ćwiczę mięśnie policzków.

      Usuń
    2. Właśnie zrobiłam zestaw jogi na twarz, polecam :D

      Usuń
    3. Wow! Twarzy w jogę do tej pory nie włączałam jakoś bardzo :D

      Usuń
  5. Piękne zdjęcia i piękne włosy <3.

    OdpowiedzUsuń
  6. Modły zostały wysłuchane :] Włosy wyglądają zdrowo, naturalnie, pięknie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakie one gęste! <3 A zdjęcia z rozpuszczania koczka podbiły moje serce ;)) Więcej takich postów!

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne włosy, zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzięki za te zdjęcia Henri! Czysta przyjemność! :D
    Eh, nawilżyć wysokoporowate włosy przy tej pogodzie to chyba niewykonalne... :/ Ja jakiś czas temu nieśmiało stwierdziłam, że chyba udało mi się zminimaluzować nieco porowatość i teraz moje włosy skłaniają się bardziej ku średniej... Hahaha, chyba jednak nie. xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawilżenie do 100% moich na pewno nie jest możliwe, więc nawet na to nie liczę. Ale nie pozbawiaj mnie nadziei, że porowatość da się obniżyć ;) :D

      Usuń
  10. Cudownie jest oglądać Twoje włosy w takiej naturalnej scenerii :):)
    I wyglądają całkiem fajnie, jak na takie upały, pamiętam moją miotłę w ten dzień :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Idealne w swojej niewyfotoszopowanej normalności :) fajnie, że dobrze się bawilas co widać po uśmiechu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale Ty śliczna! Szylkretowe oprawki, high five :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo, dziękuję! A oprawki szylkretowe - najlepsze. High five! Marzyłam o takich latami, aż w koncu zrobiły się modne i możliwe do dostania :)

      Usuń
  13. Cudowne zdjecia, wlosy prezentuja sie swietnie :) i gestosc koncowek....alez ci jej zazdroszcze!

    OdpowiedzUsuń
  14. zdjęcia świetne, włosy wyglądają tak naturalnie i zdrowo :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Oo ja też coś ostatnio wspominałam w komentarzu, ze uwielbiam jak jest dużo zdjęć, wchodzę dziś do Ciebie a tu taka niespodzianka! ^^ Boże ile bym dała żeby moje włosy były takie gęste! Piękne zdjęcia :) I fajny kolor tej bluzki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :) Wszystko, co może być bordowe, jest bordowe :D
      A gęstość przyszła z czasem, nie zawsze takie były. Także da się! :)

      Usuń
  16. Absolutnie najprzyjemniejszy i najklimatyczniejszy (jest takie slowo? :D) blog! Jak zwykle przyjemnie ogląda się zdjęcia i czyta o włosach, prawie jak przy rozmowie z koleżanką przy kawie ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie słowo właśnie powstało! :) Gratuluję. Za nowe fajne słowa ktoś powinien dawać certyfikaty, takie jak za gwiazdy. Dziękuję za wspaniałe słowa, dostałam +30 punktów do motywacji do pisania :)

      Usuń
  17. Cudowne zdjęcia i uroczy uśmiech. Chętnie pooglądam Ciebie i Twoje piękne włosy częściej! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Postaram się znajdować okazje do zdjęć częściej, w końcu lato jest :)

      Usuń
  18. Jakie piękne, gęste końce! Uwielbiam Twoje włosy w tym nowym wydaniu :-) Pięknie wyglądają, gratuluję <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Pieknie sie prezentuja :) U nas w cieniu w ten upalny dzien bylo 40 ;/

    OdpowiedzUsuń
  20. Ładnie sobie włosy podrosły :) Podziwiam Cię, że chodzisz w upał w rozpuszczonych włosach, mnie parzą w kark, choć są jaśniejsze od twoich :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nie, nie ma mowy żebym wyszła w upał z kocem na plecach ;) Rozpuściłam tylko do zdjęć, inaczej nie da się wytrzymać ;)

      Usuń
  21. znalazłam fajne kosmetyki do włosów w sklepie internetowym BOSCO DESIGN

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja tam nie widzę, żeby im coś nie pasowało :) Podziwiam, za chodzenie w upale z rozpuszczonymi włosami, moje nie dość, że są krótkie to jeszcze z dziesięć razy krótsze od Twoich, a gdy robi się gorąco od razu związuje ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok, teraz przeczytałam dwa komentarze wyżej :D ;P

      Usuń
    2. Kocyk z włosów w upały odpada :D

      Usuń
  23. WOW! Henri, gratuluję, włosy wyglądają przepięknie. Gęste, długie, błyszczące. Zazdroszczę i podziwiam.

    Przy okazji dzięki za polecenie kiedyś na blogu maski Seri miodowej. Kupiłam i jestem zachwycona.

    j.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, cieszę się że Seri się sprawdza :):)

      Usuń
    2. A, i jeszcze jedno. Przydałoby się dodać któreś z powyższych zdjęć do tych w pasku po lewej ;)

      j.

      Usuń
    3. Naprawdę aż tak dobrze jest? :) Jeju! Ja tu narzekam na suszę i matowość... Dziękuję! <3

      Usuń
  24. Jeju, ale super! Znalazłam w końcu włosową siostrę:) I kolor nawet ten sam (chociaż mi odbiło i od kilku miesięcy farbuję na bordowy)
    Tylko moje bordziaki są o połowę krótsze. Aż mnie korci założenie bloga żeby porządniej zadbać o włosiwo.
    Pozdrawiam M :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak założysz bloga, koniecznie daj znać :) Będę patrzyła nałogowo na zdjęcia. Sama siebie w nienaturalnych kolorach nie widzę, ale kocham bordowy, a bordowe włosy... wow! <3

      Usuń
  25. Witaj, masz naprawdę ładne włosy. Aktualnie jestem na początki drogi prawdziwego włosomaniactwa i próbuję odkryć jaki rodzaj włosów właściwie mam. Problem mam w zasadzie z porowatością i grubością włosa. Ciężko jest to ocenić na moich włosach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grubość chyba najłatwiej ocenić porównując swoje włosy do wlosów innych :) Bo inaczej nie ma punktu odniesienia. A porowatość... chyba dotyk i zachowanie (reakcje na oleje może?) :)

      Usuń
  26. Witaj, masz naprawdę ładne włosy. Aktualnie jestem na początki drogi prawdziwego włosomaniactwa i próbuję odkryć jaki rodzaj włosów właściwie mam. Problem mam w zasadzie z porowatością i grubością włosa. Ciężko jest to ocenić na moich włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Super foty super włosów! :) Widać ogromny progres w porównaniu do zdjęć sprzed kilku lat! Trzymam kciuki, żeby szybko i zdrowo rosły!

    OdpowiedzUsuń
  28. I am satisfied that you simply shared this useful info. See more Buy GK Conditioner

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz