Lipcowa aktualizacja długości: 84.5 cm

Po zaledwie połowie centymetra w czerwcu, w lipcu włosy postanowiły się obudzić i urosły 1.5 cm. Mają teraz 84.5 cm. A wyglądają tak:



Pielęgnacja ze zdjęcia: skóra głowy – szampon Natura Siberica Objętość i Nawilżenie; długość – olej Loton Makadamia na wodę i glicerynę zmyty maską Serical al Latte, kuracja Marion 7 efektów na końcówki.

Tradycyjnie podrzucam Wam też zdjęcia z poprzednich lat:


Lipiec 2014, 98 cm i dramatyczna susza po cassii


Lipiec 2013, 94 cm, równie dramatyczna susza... też po cassii i kilku mocno nietrafionych produktach



Lipiec 2012: 84.5 cm, dokładnie tyle, ile teraz


Lipiec 2011, 81 cm i włosy wyprostowane przez fryzjerkę


2010: 72.5 cm

Komentarze

  1. Włosy wyglądają pięknie i widać ogromny progres :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Są o wiele grubsze i zdrowsze, chyba cięcie bardzo dobrze im zrobiło ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest miękkość i blask :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale zmiana, jestem zachwycona! Od czubka głowy do końcówek wyglądają na zdrowe i nawilżone :) Tak trzymaj!

    OdpowiedzUsuń
  5. Twoje włosy chyba potrafią czasem zachowywać się jak włosy szkliste i dać Tobie popalić.
    Ale wyglądają coraz ładniej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba tak. Mają humory w stronę włosów szklistych :)

      Usuń
  6. Boziu! Jaki blask, jakie nawilżenie! <3 I kolor przepiękny- taki kasztanowy *.*
    Generalnie- jaram się i zachwycam :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuuuuuję :):):) A kolor wyszedł taki od słońca, przez chwilę byłam ruda, radość wielka :)

      Usuń
  7. wielka różnica! w porównaniu do ubiegłych lat to włosy wyglądają bombowo! I wygląda że jest ich znacznie więcej ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Moje włosy w tym miesiącu wyglądają tak jak Twoje rok temu. A to wina upałów i być może słabej pielęgnacji.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam mniej wiecej taką samą długość włosów co Ty :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolor się zmienił!!! Dostał takiej głębi...
    Słuchaj, Henri, nic nie chce mówić, ale wyglądają trochę jakby były obciążone... (!) :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem! Szaleństwo! :) Na szczęście tylko trochę. Aż tak dobrze jeszcze nie jest, żeby olej je obciążał :)

      Usuń
    2. No naprawdę, przyglądałam się temu zdjęciu z wielkim niedowierzaniem! ;)

      Usuń
    3. obciążone? jak dla mnie to wyglądają na idealnie dociążone i nawet na (ho ho) zdyscyplinowane. jedno z ładniejszych ich wcieleń

      Usuń
  11. Podoba mi się kolor, blask i mięsistość czyli dokładnie to, czego aktualnie nie mam. :))

    OdpowiedzUsuń
  12. ogromna różnica na przestrzeni tych paru lat. teraz masz zadbane, ładne włosy :))

    OdpowiedzUsuń
  13. super różnica ! pozazdrościć mogę że tak te włosy Ci rosną , ja całe życie marzę o włosach do talii (80cm) i chyba mi to nie pisane

    OdpowiedzUsuń
  14. Ostatnio mierzyłam swoje włosy, mam 83 cm :) Prawie jak Ty :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ładnie:)
    Moje włosy wyglądają niemal identycznie, kiedy ich nie stylizuje. Przeważnie jednak podkreślam skręt cały czas bo lubię się w falach, czasem tylko daje im odetchnąć bez żelu;)
    No i nadal są do ramion :/
    Paulownia

    OdpowiedzUsuń
  16. I am satisfied that you simply shared this useful info. See more Buy GK Conditioner

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz