Kwietniowa aktualizacja długości

Jest świetnie :) Włosy mają 81 cm, urosły mi aż o 2 cm i to tylko w drugiej połowie kwietnia. Przy dwóch dodatkowych podcięciach po tym planowanym z końca marca nie mierzyłam włosów przed, a jedynie po, bo w każdym przypadku cięcia miały miejsce w odstępie kilku dni i założyłam, że widocznego przyrostu nie ma. Ale ostatnie podcięcie nastąpiło 11 kwietnia – kilka dni plus kilka dni dało prawie trzy tygodnie od poprzedniego pomiaru przyrostu (24 marca). Także nie wiem ile – i czy cokolwiek – zyskałam od 24 marca do 11 kwietnia a te 2 cm są wynikiem od 11 kwietnia do 25 kwietnia. Nie jestem pewna czy ponadprzeciętny wynik to przypadek czy zasługa kofeinowej wcierki, bo przez pierwszy miesiąc jej używania włosy urosły tylko o 0.5 cm. To jeden kiepski miesiąc i jeden świetny, więc wyjątkowo w tym przypadku wrócę do trzymiesięcznego testowania nowej wcierki. Majowy przyrost będzie decydujący.

Czas na zdjęcia. Te najnowsze (jestem nieśmiało dumna z blasku :)) i te z poprzednich lat. Odkryłam, że kwietniowych aktualizacji sprzed założenia bloga jeszcze nigdy nie pokazywałam.



I poprzednie lata: 

Kwiecień 2014, 95.5 cm i włosy w naturalnym stanie – nierozczesane po myciu.



Kwiecień 2013, 90.5 cm. Nie ma to jak zdjęcie do aktualizacji w małej czarnej ;)



Kwiecień 2012, 81 cm czyli dokładnie tyle, ile teraz.


Kwiecień 2011, 80 cm.


Jak miewały się Wasze włosy w kwietniu? :)

Komentarze

  1. są cudowne! ogromną metamorfozę przeszły :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Widać postęp i to jak zadbane masz włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. no o, długaśne są :) zapewne nie łatwo je umyć, tak jak i moje... ;) idę jutro na podcięcie końcówek, wreszcie :D nie byłam u fryzjera przez...hmm, jakieś 3-4 lata, wszystko robiłam sobie sama

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie nie, nie mam żadnych problemów z myciem, na szczęście :)

      Usuń
  4. Teraz wygladaja swietnie. Dla mnie taka dlugosc jest idealna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoje na mokro pewnie są dłuższe, co? :)

      Usuń
  5. Żyją :D
    Twoje zdecydowanie nabrały blasku i są wyraźnie gładsze niż jakiś czas temu, wyglądają bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podglądam, widzę, że żyją i radośnie pływają w aloesie :)

      Usuń
  6. Henri po czym są wlosy na pierwszych dwoch zdjeciach, że tak blyszcza? Suszysz je czy same schna?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Schną same. Niby był wielki powrót do suszarki, ale że suszenie nie działa tak jak myślałam, wróciłam do naturalnego schnięcia.
      Pielęgnacja zdjęciowa (obym wszystko pamiętała ;)) to olej Babydream fur mama nałożony na wodę i glicerynę na kilka godzin, zmyty maską Serical al Latte, na skórę szampon, na końcówki serum Biovax Naturalne oleje. Bardzo duże znaczenie ma pewnie to, że rano w tamten dzień wyszczotkowałam włosy a później spięłam je w koczek. Wydaje mi się, że te dwie rzeczy razem sprawiają, że włosy są gładkie i przez to błyszczące. Chociaż duuużą rolę odgrywają też kosmetyki.

      Usuń
  7. Przepięknie! Aczkolwiek te fale z kwietnia 2014 też wyglądają świetnie :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Duże cięcie to najlepsze co mogłaś zrobić swoim włosom. Przepiękne są teraz:)

    OdpowiedzUsuń
  9. To duże cięcie to Twoja najlepsza decyzja... Są przepiękne. I ten blask!

    OdpowiedzUsuń
  10. ogromna róznica w porównaniu do poprzenich lat :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne włosięta :) Bardzo się zmieniły przez te kilka lat :)

    OdpowiedzUsuń
  12. zazwyczaj tylko podglądam nie komentując, ale teraz muszę Ci to napisać: super decyzja z tymi cięciami!!!!! ;)
    pozdrawiam, N.

    OdpowiedzUsuń
  13. Fantastyczna zmiana. Twoja decyzja o cięciu była baaaardzo dobra. Teraz Twoje włoski naprawdę zachwycają! :) Trzymam kciuki za zapuszczania i konserwowanie cudownego stanu włosków! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymanie kciuków zawsze mile widziane :)

      Usuń
  14. Wyglądają o wiele lepiej :) Są piękne <3

    OdpowiedzUsuń
  15. No no no, Twoje włosy wygladają teraz zachwycająco :-) lśnią i są takie gładkie, różnica jest ogromna, włosy zyskały na objętości w porównaniu z ubiegłymi latami:-) gratuluję:-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wiesz co, ta decyzja o podcięciu była najlepsza na świecie! Nie mogę się napatrzeć!

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetnie wyglądają po podcięciu, dobra decyzja! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudo! Jestem pod wrażeniem <3 Piękny blask!

    OdpowiedzUsuń
  19. Teraz wygladaja na takie pelne zycia i...pomyslicie ze jestem wariatka - ale zadowolone i usmiechniete, konce tak figlarnie sie wywijaja :) jest blask, jest energia, jest gestosc i objetosc, pieknie :)
    i przyrost super, moze jednak ta kofeina potrzebowala troche czasu zeby zadzialac?

    OdpowiedzUsuń
  20. Zmiana ogromna, włosy wyglądają pięknie :) Widać aktualna pielęgnacja im służy, tak trzymaj :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Włosy wyglądają na mięsiste i dociążone :) Bardzo ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Końcówki wyglądają niesamowicie *.* Musze podciąć swoje ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Henri, Henri! A jednak i ja się zdecydowałam! Dodałaś mi sił do tej decyzji i ścięłam włosy :) Nareszcie pozbyłam się wszystkich przerzedzonych końcówek i już nie pojawia się u mnie za każdym razem myśl którą Ty tak doskonale wyraziłaś "fajna długość, tylko te końcówki...". Musiałam się pochwalić ^^
    A Twoje włosy dalej robią szał, piękne są :) No i ten cudowny przyrost, może odzyskasz długość szybciej niż myślałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak myślałam. I w pewien pokręcony sposób czułam się winna, bo powstała jednak jakaś nieoficjalna i luźna grupa osób, z którymi cierpliwie zapuszczałam końcówki do obcięcia... a tu nagle się wyłamałam i jeszcze tak się cieszę. Klasyczne kuszenie. :D A nie mogłam być pewna, czy jeśli ktoś też zetnie zniszczenia reakcja bedzie tak samo pozytywna.
      Dlatego cieszę się, że u Ciebie jest dobrze. I teraz bardzo czekam na zdjęcia! :)

      Usuń
    2. Czuje się jak zdrajca bo całe życie marzyłam o długich włosach a tu nagle stwierdzam, że takie krótkie są całkiem wygodne! :D

      Usuń
  24. Widać ogromną różnice ! Teraz są takie gładkie i błyszczące :) Życze daszych sukcesów włosowych

    OdpowiedzUsuń
  25. Wow, jaka zmiana! :*
    Wyglądają cudnie, szczególnie podobają mi się te uroczo podwijające się końcówki <3

    OdpowiedzUsuń
  26. Jezuuu, jakie śliczne! Normalnie się zakochałam! ♥

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz