Z okazji pięciu lat pielęgnacji włosów... Flexi8 Emerald Dream

Marzenia się spełniają. I to nie raz! Na szczycie mojej listy marzeń w kategorii "Akcesoria i ozdoby do włosów" znajdowały się dwa modele Flexi8: Autumn’s Ruby Bouquet i Elegant Emerald Dream. Autumn's Ruby Bouquet było dostępne tylko przez miesiąc i kiedy je odkryłam, już nie mogłam go dostać. Jakiś czas temu sklep Lilla Rose wprowadził ten model do stałej sprzedaży. Szybko znalazł się u mnie. Od momentu otwarcia paczki jestem wciąż tak samo zachwycona tą spinką :) Zdjęcie znajdziecie w tym poście.

Niedawno KittyBird napisała mi, że drugi z modeli znajdujących się na mojej liście zachwytów również jest dostępny. Emerald Dream, limitowane Flexi8 z marca 2013. To, co kocham, czyli duży, prosty środek, tym razem z celtyckimi akcentami. Wygląda... czarodziejsko, magicznie. Mogłabym mieć tę spinkę w każdym kolorze, a zielony jest idealny na wiosnę. Oto mój prezent dla samej siebie (i dla włosów! ;)) z okazji pięciu lat świadomej pielęgnacji, które minęły trzeciego marca. (Kok: Nautilus bun.)



Uwielbiam wszystkie Flexi8 z mojej kolekcji. Sto procent zachwytu. Jednak Ruby Bouquet i Emerald Dream to sto pięćdziesiąt procent ;)

Model Emerald Dream w rozmiarze, który kupiłam (XL) znajdziecie tutaj. Jeśli zdecydujecie się na zakupy, przy rejestracji polecam Wam wybranie mojej konsultantki, Shiloh Strang. Jest cudowna, przemiła i niesamowicie pomocna :) Dokonuje rzeczy niemożliwych.

Komentarze

  1. Prześliczna! Ze wszystkich, jakie pokazywałaś, podoba mi sie najbardziej. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. cudna;) aż sama bym chciała ją mieć

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudna *_* używałaś może tych BB od Biovaxa? Jest teraz promocja w hebe i zastanawiam się, czy kupić bb czy maskę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używałam jednej, tej do włosów suchych i zniszczonych. W porównaniu, maski bardziej dociążają i jakby powlekają włosy filmem, BB nawilżają (chociaż używałam tylko tej jednej, więc opinia ryzykowna. Ale składy mają podobne).

      Usuń
  4. Czekałam właśnie na jakiś post o Flexi8, no i jest!:) Kiedy w styczniu zobaczyłam u Ciebie zdjęcia Crimson Joy, normalnie przepadłam i uznałam, że muszę którąś z tych przepięknych spinek nabyć... Najpierw kupiłam Ruby Bouquet, rozmiar M, idealną do kucyka, a niedawno zaopatrzyłam się w Dreamcatcher XL, coś wspaniałego! Do tego jeszcze dorzuciłam pałeczki do koka, którymi też jestem zachwycona :) Widzę jeszcze mnóstwo wzorów, w których jestem zakochana i na pewno na tych dwóch spinkach nie poprzestanę... Nie mogę się tylko doczekać ładniejszej pogody, żeby było można wreszcie zrzucić z głowy kaptur i paradować w pięknie przyozdobionych włosach :)
    Emerald Dream jest cudowna :) Chętnie zobaczyłabym jak ta spinka prezentuje się z większego dystansu i na wprost! Swoją drogą znasz jeszcze jakieś inne strony z takimi pięknymi ozdobami do włosów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. etsy.com, tylko ostrzegam, że tam można utonąć na całą noc. I kolejny dzień ;) Jest wszystko, z elfimi tiarami włącznie. I spora różnorodność. Stamtąd mam swoje grzebienie, a lista rzeczy do kupienia to kilkanaście jeśli nie kilkadziesiąt pozycji od róznych sprzedawców.
      Spoza etsy jest jeszcze Ficcare. Ich klamry są jak Mercedesy wśród spinek. Co tam Mercedes. Maybach. :)

      Usuń
  5. Piękne są, takie elfickie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda bardzo elegancko :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękna <3

    5 lat! :) U mnie minęły 2. Jeśli za 3 lata będę mogła być tak dumna ze swoich włosów jak teraz jestem z Twoich, to też sobie kupię coś EXTRA. Głupio brzmi, ale śledzę Twoją historię włosową najdłużej z wszystkich, a i efekt uważam za spektakularny, urywający tyłek i w ogóle. I w jakiś sposób przyglądanie się nowym, pięknym włosom Henri napawa mnie dumą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dostałam właśnie 100 punktów do włosowej pewności siebie. I zadowolenia i doceniania zmiany. Bardzo dziękuję! :*

      Usuń
  8. Ooo, it looks gorgeous! So beautiful! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudna!
    Chciałabym taką nabyć :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Niestety ale mnie w ogóle się te spinki nie podobają. Kwestia gustu:)
    A.

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny blog, mnóstwo przydatnych informacji no i przepiękna spinka :) zakochałam się we Flexi8 i dołaczam się do pytania powyżej- czy znasz jeszcze jakieś sklepy z ozdobami do włosów, które polecasz (nie jakaś plastikowa tandeta)? Te spinki są cudowne, marzy mi się chociaż jedna, ale nie mam możliwości zamówienia, gdyby ktoś robił jeszcze jakieś zamówienie grupowe, to chętnie dołączę.

    Danio

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :) Odpowiedziałam na pytanie powyżej, z małym spóźnieniem ;)

      Usuń
    2. Rzeczywiście, roztrzepaniec ze mnie ;) To teraz przydałby się jakiś wpis z aktualizacją Twoich akcesoriów włosowych :) podziwiam, że używasz wszystkich (ja mam tak, że przywiążę się do jednej rzeczy i stale ją noszę, a reszta grzecznie się kurzy w koszyku...trzeba to zmienić, ale to jak podrosną mi włosy :) No i Twoje upięcia różnorodne...tu znowu u mnie prawo jednej fryzury :-P tłumaczę się tym, że ciągle czekam, aż będę miała dłuższe włosy (takie jak Ty masz), ale to tylko wymówka taka :)

      Danio

      Usuń
    3. Faktycznie :) Trochę się zmieniło, doszły Flexi (ale o wszystkich pisałam w osobnych postach) a kilku rzeczy, których nie używałam bardzo długo i wiedziałam, że nie będę ich używała się pozbyłam.
      Ależ ja też mam fazy :) Wolę nie przyznawać się jak długo nosiłam Lazy Wrap Bun. Półtora roku? Dwa lata? Aż w końcu teraz przestał "działać" bo włosy u nasady są o tyle bardziej gęste od niższych partii, że kok z jednej strony jest duży, z drugiej wyraźnie mniejszy. Przerzuciłam się na Nautilus bun i kto wie jak długo będzie moim uczesaniem w 75% dni :D Ale wrzucam w to dość regularnie coś innego. Korony z warkocza <3 na przykład.
      A Flexi lubię dobierać do koloru ubrań, nie wiem czy to tak jak z makijażem w przeszłości (lata 60?): cień do powiek musiał pasować do sukienki :D (Albo sukienka do cienia... ;)) Dlatego je zmieniam i sprawia mi to dużo radości.

      Ale i tak czas spoglądać częściej w stronę listy fryzur i akcesoriów innych niż Flexi i zwykłe klamry :D

      Usuń
    4. No właśnie, dobrze jest mieć parę ozdób do różnych strojów i nastrojów :) odn Flexi, to tak mnie przekonały Twoje wpisy (i innych, później zrobiłam rozeznanie) i zdjęcia, że poczytałam o transakcjach, paypalach i zamówiłam...zobaczymy, jeśli się sprawdzą (a wierzę, że tak), to nie zamierzam poprzestać na trzech :) Właściwie to wychodzi na to, że do długich i bardzo długich włosów można mieć każdy rodzaj Flexi, zależnie od rodzaju fryzury, czy tak?
      Swego czasu bardzo lubiłam wpinać grzebienie, a gdy weszłam na etsy (polecałaś ;-)), to zaniemówiłam od takiej ilości tych małych dzieł sztuki...Jaka szkoda, że u nas takich nie ma.
      Co do listy fryzur, to robiłaś pewnie kok "ósemkę"? :) podejrzałam u KittyBird, fryzura łatwa, a jaka piękna i niecodzienna :)

      pozdrawiam i przepraszam za rozpisanie :-)
      Danio

      Usuń
    5. Moje pierwsze zamówienie Flexi to było takie otwarcie na świat :) Zwłaszcza, że robiłam wszystko sama. W prosty sposób przekonałam się, że z Internetem można naprawdę wiele. Spinki zza oceanu? Żaden problem. Robione na indywidualne zamówienie? Jasne. :)
      Można mieć każdy rodzaj przy długich i/lub gęstych włosach. No, może Mega jest tylko dla osób z kokiem wielkości pomarańczy (i większym :D). Ale reszta działa tak, że jak sprawdza się dany rozmiar, to wszystkie mniejsze też. A to do pół-upięć, a to do kucyka, a to na końcówkę warkocza. Ja noszę z Flexi tylko koki, ale bardzo podobają mi się zdjęcia pokazywane przez niektóre dziewczyny - kolekcja Flexi w każdym rozmiarze, albo prawie każdym. Albo do tego ulubiony model w kilku rozmiarach. Fajnie to wygląda :) Rodzina Flexi ;) <3
      Czuję się usprawiedliwiona, ostrzegałam, że etsy wciąga :) Samo patrzenie! A jak się planuje zakupy, to koniec :D
      Robiłam "ósemkę" :) I jej poziomą wersję, czyli Infinity Bun. I klucz wiolinowy...

      http://3.bp.blogspot.com/-BaFrcQVPUTo/UaCjchfXF-I/AAAAAAAADGo/w9aNgNVALzY/s1600/Treble+clef+bun+2.02.12+signed.jpg

      Który niekoniecznie wyszedł mi tak jak powinien :) Bo powinien wyglądać bardziej tak:

      http://s1203.photobucket.com/user/aizenmi/media/Haare/Notenschluessel1.jpg.html

      :)

      Usuń

Prześlij komentarz