Dużo włosowych nowości :) ~ Lots of new hair products :)

Hurra! Udało mi się, trochę, ale jednak, zarazić włosomanią moją najlepszą przyjaciółkę. Wybrała sobie kilka wcierek, szczotka z włosia dzika też będzie, a ja kupiłam z myślą o A. maskę i dwie odżywki. Odlewki niedługo polecą do Anglii ;) Mam nadzieję, że się u niej sprawdzą.



Przy okazji, jeśli lubicie zdrowe jedzenie a zwłaszcza gęste, warzywne soki, polecam Wam stronę mojej przyjaciółki na facebooku: I Feel Green. A. zmotywowała nawet mnie do zdrowego odżywiania, a to wielki sukces ;) Zgadnijcie czyj zmoknięty małżonek stał o siódmej przed Lidlem żeby dostać blender z pojemnikiem, bo Henri zachciało się soków ;)

Dla mnie odżywka cedrowa i balsam Aleppo są nowością. Maskę Miodowe Awokado miałam okazję przetestować dzięki Marioli i przy okazji zakupów, zgodnie z postanowieniem, wzięłam coś nowego i coś znanego. Zaczęłam też używać serum Babuszki Agafii na porost włosów, skóra nie zareagowała podrażnieniem więc mogłam spokojnie dokupić drugą butelkę, bo jedna pewnie nie wystarczy.

Do tego Eternity sprawiła mi fantastyczną niespodziankę paczką pełną odlewek :) Dzięę-kuu-ję! :) Przywędrowała do mnie spirulina, balsam cedrowy (ha!:)), olej z krokosza oraz gliniana maska do włosów tłustych z białą glinką i otrębami ryżowymi



Czekam na razie z większym zamówieniem olejowym z ZSK, ale postanowiłam już teraz kupić z ecospa.pl olej z nasion brokułu i olej z pestek śliwki. Wzięłam też papierki wskaźnikowe, żeby zacząć eksperymentować z domykaniem łusek włosów kwaśnymi płukankami. Nie wiem dlaczego (może skończyły się mniejsze opakowania?) ale zamiast zamówionych 30 ml oleju z nasion brokuła dostałam aż 50 ml i zabawny dopisek „gratis :)” na fakturze. Sama cudowność! Dziękuję bardzo, ecospa! :*



A teraz biznes życia: Eve ostatnio pisała o koktajlu olejowym z profesjonalnej serii Natura Siberica. 50 zł za 50 ml, dopisałam go do listy zakupów z planem kupienia włosom takiego prezentu na jakąś specjalną okazję. (Nie mogę się doczekać tych 100 cm!) Któregoś wieczora wpadłam na to, żeby napisać maila do mojej ulubionej Kaliny z pytaniem czy planują wprowadzenie do oferty tego produktu, ale najpierw sprawdziłam kategorię „Sera i olejki”. A tam pomachały do mnie trzy olejki Natura Siberica Professional. Rokitnikowy koktajl do włosów słabych, ten o którym pisała Eve, Rokitnikowy koktajl olejowy dla końcówek włosów i Rokitnikowy koktajl olejowy na porost włosów. Pierwsze dwa kosztują mniej niż 30 złotych, dopiero ostatni ponad 50 złotych. Niby są dostępne w sklepie od lutego, ale kilka dni wcześniej ich nie widziałam. W innych sklepach widziałam tylko Rokitnikowy kompleks do włosów zniszczonych, lub słabych, nazwy nieco się różnią. Kosztuje właśnie 50 zł i ma najuboższy skład. W Kalinie jest jeszcze koktajl do końcówek, który ma nieco bogatszy skład, ale wciąż zawiera silikony, podobnie jak koktajl do włosów słabych, jest więc rodzajem serum, choć oba mają oleje przed silikonami. Droższy (ale i dwa razy większy) koktajl na porost włosów jest już mieszanką samych olejów. Wszystkie składy można znaleźć na stronie Kaliny.



Za dwadzieścia złotych mniej niż w innych sklepach i z możliwością wyboru spośród trzech produktów, kupiłam koktajl do końcówek. Ten o bogatszym składzie i z silikonami, ale jeszcze nie z wyższego przedziału cenowego. Siedzę, patrzę i wącham. Najpierw chcę użyć przez cały cykl podcinania końcówek (3 miesiące. Jestem w połowie, kolejne podcięcie pod koniec czerwca.) serum Gliss Kur, żeby zobaczyć jak wpłynie na stan końców. Tak samo zrobiłam z olejami. Później to samo zrobię z serum Natura Siberica ;)

_____________________________________


Yaay! I have managed to pass the hair mania bug to my best friend. A bit, but still. She chose a few scalp treatments, a boar bristle brush is also on the list, and I bought two conditioners and one deep treatment for her. Samples will soon go to England ;) I hope they will work well for A.



If you like healthy food, especially dense vegetable juices, I recommend you to check my friend’s facebook website, I Feel Green. A. has motivated me, even me!, to eat healthier, which is actually a huge success. Guess whose poor husband was standing at 7 am on a rainy day, waiting for Lidl to open as they were starting to sell blender sets with containers, because Henri wanted veggie juices ;)

For me, the cedar and the Alepp conditioners are new, but I have tested the Avocado and Honey DT (courtesy of Mari). So, when the time of shopping came, I took something known and something new, as I have promised. I have also started using Babushka Agafia’s growth serum, and since it didn't irritate my scalp I could buy another bottle, as one wouldn't be enough, I suppose.

Additionally, Eternity surprised me with a box full of samples :) Thank you so much! :) I received spirulina, cedar conditioner (yaay!:)), safflower oil and clay masque with white clay and rice bran for oily hair.



I am still putting off a bigger ZSK oil order, but for now I decided to buy broccoli seed oil and plum seed oil on ecospa.pl. I also took some universal indicators, as I'd like to start experimenting with acidic rinses, to smooth hair scales. I don’t know why (maybe they ran out of smaller bottles) but instead of the 30 ml bottle of broccoli seed oil I ordered I received a 50 ml one with a nice „free :)” note. Nothing but amazingness! Thank you, ecospa! :*



And now, the deal of my life. A while ago Eve wrote about an oil cocktail from the Natura Siberica Professional series. 50 PLN for 50 ml, I added it to my shopping list and I thought I’d buy it for some special occasion. (I really cannot wait for my hair to reach 100 cm!) One evening though, I decided to write to my favourite Russian shop, Kalina, first and ask them if they were going to introduce this product. But before I wrote the message I checked the “Oils and serums” section. Three Natura Siberica oils said “hi!” to me there. Hippophaë rhamnoides oil cocktail for fragile hair, the one Eve has described, Hippophaë rhamnoides oil cocktail for ends and Hippophaë rhamnoides oil cocktail for hair growth. The first two ones are for less than 30 PLN, and the last one costs over 50. Theoretically, they have been in Kalina since February, but I haven’t seen them a few days ago. In other shops I only saw the Hippophaë rhamnoides serum for damaged hair, or fragile, the name varies slightly. It costs 50 PLN and has the simplest INCI list of all three. In Kalina, there is also the ends cocktail, which has slightly richer ingredients, but it still contains silicones, just like the fragile hair cocktail, so they are serums of some kind, even though they have oils before silicones. The more expensive product (it is also twice bigger, the bottle has 100 ml) which is the hair growth cocktail is a mixture of pure oils. All INCI lists can be found on the shop’s website.




So, for 20 PLN less than in other shops and with a possibility of choosing out of three things I took the cocktail for hair ends. The one with richer ingredients and with silicones, but from the lower price range. I sit, stare and smell. First, I want to use the Gliss Kur serum through a whole trimming cycle (it’s three months, I am in half, since the next trim is at the end of June) to see how it influences my ends. I did the same with oils and later I will do the same with this Natura Siberica cocktail :)

Komentarze

  1. Zazdroszczę kochana!Miło mi ,że miodo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poprawka- miodowe awokado się sprawdziło,jestem ciekawa jakie efekty przyniesie balsam cedrowy.

      Usuń
    2. Ja też. Marzy mi się ta opisywana przez innych śliskość :)

      Usuń
  2. Fajny włosowy zestaw pielęgnacyjny:) Mam balsam z Planet Organica dobrze nawilża włosy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten cedrowy balsam mam, dostałam od Eter ;) Myślę, że się u Ciebie sprawdzi. Fajnie, że dałaś znać z tym serum NS, jednak pudło z zapasami w przeciwieństwie do portfela mam pełne. ;) BTW, odkryłam kolejny argument za chomikowaniem - nie obetnę włosów, bo ba czym to później zużyję? No to zapuszczam.

    Jestem bardzo ciekawa olejków, wszystkich.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby nie to, że serum jest tak tanie i obawiałam się, że za chwilę zniknie i długo go nie będzie tak jak olejów do masażu NS których NIGDY nie ma, po prostu NIGDY, to znaczy pewnie się pojawiają w Kalinie ale zaraz znikają i nie mogę ich kupić. To nie są rzeczy, które zawsze są w magazynie, jak większość pozostałych produktów :)

      Usuń
  4. Poszalałaś :-D ja też niedługo zrobię jakieś zakupy, bo kończą mi się zapasy :-)
    Ten koktajl do koncowek jest taki kuszący, chcę go, kupię go :-D
    Buziaki ,miłego weekendu :-*

    OdpowiedzUsuń
  5. W kwestii serum Babuszki Agafii mnie też nie podrażniło od razu, ale po jakichś 3 tygodniach stosowania.

    OdpowiedzUsuń
  6. Swietne nowosci :) Ciekawi mnie ten olejek NS ;) Biedny, zmoczona Maz, kupil przynajmniej ;)? Udanych testow zycze :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupił. Ale te blendery były w koszach jeszcze kilkanaście dni,nie wiem czemu wkręciło mi się do głowy, że wszyscy je szybko wykupią :D

      Usuń
  7. Szalejesz!
    A mnie właśnie ciągnie do tego cedrowego balsamu i szamponu ajaj

    OdpowiedzUsuń
  8. Serum do końcówek z NS posiadam, ale jeszcze nie stosowałam. Fajny prezencik dostałaś w postaci tych większych buteleczek olejków :) Odlewki od Eter także bardzo ciekawe. Masz teraz tyle do testowania! Miłego używania Ci życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Muszę jakoś zapanować nad koszem z zapasami :D

      Usuń
  9. Ciekawa jestem jak się sprawdzi brokułowy olej :)
    Rzeczywiście pełno nowości! Miłych testów!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już kilka razy użyłam. Jest bardzo dobry :) I faktycznie zachowuję się częściowo jak silikonowe serum.

      Usuń
  10. miałam ten cedrowy balsam, ale niestety nie przypadł mi do gustu - odnosiłam wrażenie, że przesusza mi końcówki, w dodatku zapach to zupełnie nie moja bajka, kojarzył mi się z kostką do toalet;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Miły gest od ecospa!:) super nowości :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie bardzo kusi odżywka cedrowa.Oj będziesz miała co używać :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam olej z pestek śliwki, ale pod oczy, świetnie sobie radzi z moimi cieniami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może też spróbuję? Noszę okulary i mam wieczne cienie.

      Usuń
  14. Zakupiłam też jakiś czas temu cedrową odżywkę i jestem bardzo ciekawa jej działania :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Oddaj mi trochę tych produktów :) tak bardzo zazdro ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaczaruję i podwoję, i będzie! :D

      Usuń
  16. Fantastyczne produkty. :)
    No i masz bardzo wyrozumiałego, kochającego męża. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? :) Aż nie mogę uwierzyć czasami :):)

      Usuń
  17. Widzę, że ten koktajl ma zawyżoną cenę w Skarbach Syberii. W lawendowej szafie cena także jest podobna. Masz ten co ja, czy jego drugą wersję?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tą drugą właśnie. W Kalinie są 2 takie same zdjęcia i jakoś ciężko to ogarnąć. W każdym razie mój ma pomarańczowy pasek z przodu na kartoniku.

      Usuń
  18. Maski z avocado chętnie bym spróbowała.
    Balsam Aleppo tez niedawno zamówilam i ciekawe jak się sprawdzi :) Bo pachnie cudnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaak! Ciekawe czy zapach będzie zostawał na włosach.

      Usuń
  19. Miałam te maski do włosów i muszę przyznać, że są bardzo dobre :). Jestem posiadaczką długich włosów, które bardzo szybko się przesuszają i rozdwajają, a takie maseczki potrafią znacznie poprawić kondycje włosów. Myślałam nawet nad tym, aby kupić sobie jakieś witaminy w aptece, może to jakoś pozytywnie wpłynie na moje włosy :). Pozdrawiam :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam w klubie suchowłosych. Czasem myślę, ze nie zostaje mi nic tylko trzymać włosy wiecznie zanurzone w siemieniu lnianym :D

      Usuń
  20. Niezła kolekcja Ci się uzbierała. Też mam suche włosy to prawdziwy koszmar, ale są na to sposoby.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz