Niedziela dla włosów 3 ~ Sunday for hair 3

W niedzielę zmodyfikowałam nieco połączenie kosmetyków, które kilka razy sprawdziło się dobrze lub bardzo dobrze, i które powoli przywraca moje włosy do stanu sprzed oczyszczania i chelatowania. Zamiast oleju Hipp na początku użyłam kremu do rąk Anida z olejem makadamia i woskiem pszczelim. (Więcej o tym połączeniu napiszę Wam jeszcze w tym tygodniu, w poście z podsumowaniem połączeń lutego.) Tak oto moje włosy zakochały się na wiosnę! :)

Połączenie:

Krem Anida nałożony na suche włosy na cały dzień, zmyty rozcieńczoną maską Kallos Latte. Później nałożyłam na włosy (koniecznie z wprasowaniem) maskę L’Biotica Biovax do włosów suchych i zniszczonych z dodatkiem oliwki Hipp. Na zakończenie użyłam płukanki z siemienia lnianego i na końcówki nałożyłam serum Green Pharmacy i oliwkę Hipp.

Nawet po takiej potrójnej dawce oleju moje włosy nie są przeciążone. Za to dzięki masce Biovax w końcu z każdym myciem są w coraz lepszy stanie. Są znów śliskie! Wreszcie! Teraz czekam na powrót dociążenia i gładkości wizualnej.




On Sunday I modified a mix of products that has worked well or very well a few times. Slowly, it restores my hair to the condition in which it was before clarifying and chelating. Instead of the Hipp oil at the beginning I used Anida hand cream with macadamia oil and beeswax. (I will tell you more about this mix of products later this week, when I post a summary of February's mixes.) This is how my hair fell in love in  the Spring! :)

Anida hand cream applied on dry hair for a whole day, washed off with Kallos Latte DT. Then I applied (using my pressing-in method, it’s important) the L’Biotica Biovax conditioner for dry and damaged hair with some more Hipp oil added in. At the end I used flax seed rinse and I applied some Green Pharmacy serum and Hipp oil on my ends.

Even with a triple dose of oils my hair was not greasy. Thanks to the Biovax conditioner it gets better and better with each wash. It is sleek again! Finally! Now I am waiting for the bounciness and visual smoothness to come back.

Komentarze

  1. Wywal tego paskudę J&J! :) Już widzę, jakie piękne byłyby Twoje włosy bez tego nieszczęsnego chelatowania. Ale jesteś na dobrej drodze, coraz mniej puszka okruszka, choć rzeczywiście ani śladu obciążenia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Po takiej dawce widać efekt błysku już po tym mocnym oczyszczaniu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Od razu widać, że są śliskie i sypkie. Wiosna wszystkim służy, nawet włosom:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Może faktycznie pomysł z oczyszczaniem jedynie końcówek jest dobry, szkoda byś się tak męczyła tyle czasu wracając do poprzedniego stanu :( Ale prawdą jest, że wyglądają lepiej! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcześniej nie wiedziałam, że oczyszczanie aż tak tragicznie wpływa na moje włosy, bo nigdy nie wyglądały za dobrze. Teraz kiedy zobaczyłam ile czasu zajmuje mi powrót do poprzedniego świetnego stanu... O nie, więcej tego nie zrobię. Ewentualnie deikatnie same końcówki.

      Usuń
  5. Uwielbiam oliwkę hipp, ile dobroci włoski dostały ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten krem do rąk stoi na mojej półce od ponad roku ( taki kaprys), ale jako że przechodzę na minimalizm i pozbywam się zbędnych rzeczy, wkrótce i jego zużyję. Kallosa miałam i więcej nie chcę, Biowaxa mam próbkę, a olejek Hipp kiedyś sobie kupię, jak zużyję inne.
    A moje włosy zaczynają być obciążone po olejowaniu i odżywce Nivea Long Repair. Nie wiem teraz co jest winne i muszę przerwać olejowanie żeby wybadać odżywkę...

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie niestety delikatne oczyszczanie się nie sprawdza, bo są właśnie obciążone ;) Ale dobrze, że znalazłaś metodę na swoje włoski :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Moje po takiej dawce napewno byłyby niezmiernie obciążone ;)
    Już coraz lepiej wyglądają!

    OdpowiedzUsuń
  9. Zaciekawiłaś mnie tym kremem. Nie słyszałam wcześniej o nakładaniu kremu do rąk na włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. nom widać, że są w coraz lepszej formie. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. To jest chyba mój ulubiony biovax, i kiedyś "nakremowałam" tym kremem (z aloesem) włosy i dobrze się spisał, na kremowanie włosów chyba postawię w kwietniu :)
    Tak teraz widać, że masz bardzo gładkie i miękkie włosy, po tym zestawie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fundujesz swoim włosom prawdziwą niedzielną ucztę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajną "bombę" kosmetyków zaserwowałaś swoim włosom. Wyglądają pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Co znaczy to wprasowanie ? :) przetestuje to bo akurat mam te produkty tylko zamiast Hipp użyje BD i zmyje płynem do kąpieli BDFM :)

    OdpowiedzUsuń
  15. A ile trzymałaś tą maske z Biovax?
    Wczoraj robilam maseczke z siemia z ziarenkami bo nie dało się ich oddzielić i strasznie spuszyla mi wlosy...

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz