Balsam Mrs Potters Odbudowa i Nawilżenie ~ Mrs Potters Regeneration & Moisturising conditioner

Przyznanie się do braku pomysłu na wstęp to też wstęp, prawda? Jedenaście słów. Teraz trzynaście :)


Odżywka, nawet stężona, pieni się przy nakładaniu na włosy i robi się rzadka, przez co kapie, kiedy chodzi się z nią nałożoną na głowę. Z żadną inną odżywką czy maską nie mam tego problemu, nawet jeśli dany produkt jest rzadszy od Mrs Potters. Jest za to bardzo wydajna, wystarcza niewiele by pokryć wszystkie włosy porządną warstwą.

A używałam jej tak:

Jako 2. O w OMO (bez 1. O): nakładałam ją krótko po cassii, a więc włosy były dość przesuszone. Cassię zmyłam dokładnie odżywką w wersji Ginko Biloba i Keratyna, płukałam aż woda była czysta, ale mimo to podczas kolejnych dwóch myć, właśnie tych, podczas których sprawdzałam jak działa Mrs Potters z aloesem, woda podczas płukania włosów leciała lekko szara. Mam tak za każdym razem po cassii. Pod koniec mycia woda jest czysta a przy następnym znów szara.

Jako 2. O w OMO (bez 1. O), podejście drugie: Kiedy użyłam Mrs Potters w ten sposób, od nałożenia cassii minęło kilka tygodni, więc ewentualne podsuszenie nie mogło być winą ziół. Okazało się, że Mrs Potters sama, jako 2. działa bardzo dobrze. Włosy są gładkie, nawilżone. Tylko końcówki zostają suche, więc raczej nie będę jej używała w ten sposób.

Jako 1. i 2. O w OMO: Wprasowaną trzymałam jakieś pół godziny. Włosy były niesamowicie miękkie, więc jeśli zależy Wam na takim efekcie, warto spróbować. Poza tym okazało się, że produkt używany w ten sposób jednak sprawia, że włosy (niestety poza końcówkami) są gładkie, chociaż dopiero drugiego dnia. Pierwszego dnia po myciu są napuszone.

Jako 1. O w OMO z inną odżywką jako 2.: W przypadku odżywki Aussie Moist zauważyłam, że odżywka Mrs Potters użyta przed Aussie osłabia efekt tej drugiej. Sprawia, że włosy są napuszone i suche. Podobnie było z odżywką Biovax do włosów ciemnych, która sama w sobie jest genialna, fantastyczna, poproszę roczny zapas… ale Mrs Potters osłabia jej działanie. Dokładnie tak samo było z maską oliwkową Ziaja, która użyta sama albo z inną odżywką jako 1. jest cudem. Z Mrs Potters niestety zmiana na gorsze jest bardzo duża.




Admitting that I have no idea for an introduction is also an introduction, right? It’s fourteen words. Seventeen now.

The conditioner, even when it’s dense, undiluted, produces lather when I apply it on my hair. It also gets really runny and it drips. I do not have this problem with any other product even if it’s more runny in a bottle or a jar. But it’s very efficient and I do not need much to cover all my hair well.

And that’s how I was using it:

2nd C in CWC (without 1st C): I applied it shortly after a cassia treatment, so my hair was quite dry. I washed cassia off well with Mrs Potters Ginko Biloba and Keratin, I rinsed until the water was clean but during the following two washes – when I used Mrs Potters with Aloe Vera and Silk – water was greyish again when I was rinsing my hair. It’s always like that when I use cassia. I rinse my hair until the water runs clear but during a few following washes it’s greyish nevertheless.

2nd C in CWC (without 1st C), second try: it was a few weeks after cassia so any possible dryness was not its fault. It turned out that Mrs Potters conditioner alone works very well. My hair was smooth, moisturised. Only the ends were dry, so I don’t think I will use the conditioner this way.

As both 1st and 2nd C in CWC: I pressed it in and I kept it for about 30 minutes. My hair was really soft so if you look for this effect it’s worth trying. Apart from that my hair became smooth, though on the second day after washing. And ends remained dry. On day one the whole length was frizzy.

As 1st C with another conditioner as the 2nd one: with Aussie Moist conditioner I noticed that Mrs Potters used before it makes the effect of Aussie worse. It makes my hair frizzy and dry. It was the same with Biovax DT for dark hair, which on its own is amazing, great, can I have a supply for a year please? But Mrs Potters ruins its effect. Same with Ziaja Olive Hair Treatment which works brilliant alone or with another conditioner as the 1st one. Unfortunately, the change that occurs when I pair it with Mrs Potters Aloe Vera and Silk is big.

Komentarze

  1. Najlepsza do mycia :D Tak samo wersja z lotosem i kolagenem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym spróbować innych, ale nigdzie, nigdzie, w kilku miastach byłam i nic, nie widziałam żadnej wersji Mrs Potters poza tą, melisową, i do farbowanych.

      Usuń
    2. U mnie w Intermarche widziałam kiedyś nawet 5 wersji :)

      Usuń
    3. Jeśli chcesz jakąś konkretną to bez problemu mogę Ci ją kupić. Ewentualnie popytam o próbki =)

      Usuń
    4. Ale ekstra! :) Jak skończę Kallosa (jedyne 2 litry) :D i będę potrzebowała czegoś do 1. O w OMO to Cię poproszę :)

      Usuń
    5. Tylko musisz trafić na czas kiedy będę u sibie w domu. Bo w Łodzi to nie mam pojęcia gdzie to sprzedają =)

      Usuń
  2. Nie miałam go, w sumie nie wiem czemu. Może dlatego, że najbardziej mnie kuszą te trudno dostępne kosmetyki :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jak skończe zużywać te moje zapasy szamponów(po co komu 6 opakowań szamponów ? )to skuszę się na tą odżywkę i spróbuje mycia odżywką,ale pewnie i tak kupie ją szybciej a opakowania szamponów zarosną kurzem zanim je zużyje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 6 opakowań szamponu ma się właśnie po to, żeby kurz miał co robić, i gdzie to robić. I cieszyć się z nich można! :)

      Usuń
  4. Dla mnie świetna odżywka, uwielbiam ją ;-) To mój pierwszy produkt tej marki ,ale zdecydowanie trafiony.

    OdpowiedzUsuń
  5. nie miałam tego produktu.

    http://xiness.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie było mnie tu dosłownie chwilę(ekhem, taaak, no..) a Twój blog i włosy rozrozły się do niebotycznych rozmiarów!
    Kobieto! :D

    A co do kosmetyku- używałam, ale nowa wersja mi nie podchodzi. Starą lubiłam za to bardzo myć włosy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam ją. Używam standardowo jak odżywkę ze spłukiwaniem. Rzeczywiście pieni się przy spłukiwaniu, co mnie troszkę zaskoczyło. Ale włosy są po niej przyjemne, błyszczą się, miękkie. Na końcówki nakładam olejek, więc do końca nie wiem w jakim stopniu je nawilża.

    OdpowiedzUsuń
  8. Może kiedyś w końcu się skusze, ale już wiem, że skóra głowy zadowolona nie będzie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam jeszcze żadego Pottersa, ale napewno jakiś kupię :)
    Możliwe, że przekonam się dzięki niemu do mycia włosów odżywką!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe! :) Ja zaczynałam z Hegronem, kiesko było. Teraz jeśli w ogóle myję odżywką to jest to Kallos Latte (maska właściwie) i ekstra jest.

      Usuń
    2. U mnie też było fatalnie z Hegronem na początku. Po kilku miesiącach zrobiłam drugie podejście przy użyciu innej odżywki i było ok, a potem się okazało, że Hegron jak najbardziej daje radę, po prostu nie umiałam się obchodzić z odżywką. Trudno, żeby odżywka nałożona na kilkanaście sekund zmyła wiadro oleju ;)

      Potters czeka na swoją kolej.

      Usuń
    3. Henri, jak długo Twoje włosy są świeże po umyciu Kallosem? U mnie wytrzymywały niecały jeden dzień zamiast dwóch.
      Niecałe dwa tygodnie temu widziałam maski Kallos w Hebe za śmieszną cenę 3 czy 4 złotych, jeśli chcesz dokupić to może u Ciebie jeszcze jakieś będą.
      Znowu jest jakiś problem z komentarzami, kiedy klikam "odpowiedz" to przerzuca mnie do góry strony...

      Usuń
    4. Wędrowałam do hebe co kilka dni i nigdy Kallosów nie było. Pytałam, wiem, że są dostawy, ale maski znikają w pół dnia. W końcu kupiłam na allegro i nie wyszło drożej.

      W zeszłe wakacje na wyjazd wzięłam trochę szamponu ale wypad się przedłużył i został mi do mycia tylko Kallos. I za pierwszym razem jest ok, pełne dwa dni, ale już za drugim włosy trzymają krócej. I robi się coraz gorzej. Więc u mnie mycie odżywką już dwa razy z rzędu odpada...

      A z tymi komentarzami prawda. Mam tak od kilkunastu dni bez przerwy :x

      Usuń
  10. Nie przepadam za tą firmą- pewnie dlatego, że nie znalazłam żadnego służącego mi produktu z tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  11. O, miałam! Według mnie zalicza się do produktów 'w porządku', czyli działa jak ma działać, trochę włosy myje i tyle;) Więcej na co dzień mi nie potrzeba.

    OdpowiedzUsuń
  12. Na pewno ma lepszy skład niz szampon z tej serii, który jest okropny po paru uzyciach miałam dość to co zrobił z moją skóra głowy to była masakra :(

    OdpowiedzUsuń
  13. u mnie to stały bywalec do pierwszego O :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Idealnie trafiłaś z tą recenzją, bo właśnie byłam zainteresowana tą odżywką :) Szukam czegoś co dociąży mi dobrze włosy, bo Nivea Long Repair się kończy... :)

    Może coś polecisz?

    Ostatnio sposobał mi się balsam do włosów Alberto z borówką, włosy po nim są takie lekkie, ale okiełznane, jednak nie przebija swoją mocą Nivei :P :)

    Extra wstęp :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak NLR się kończy, to polecam Hydro Care albo Straight&Gloss. Sama w tym miesiącu pływam w Nivei, i gdybym miała do końca życia używać odżywek jednej firmy to (wybacz, Biovaxie), poproszę zapas Nivei na 70 lat.

      Z podobnie działających, przynajmniej u mnie: maska Gliss Kur Shea Cashmere albo Elseve Cement Ceramid. Ta druga ma IPA, ale nawet na moich rekordowo wrażliwych na przesusz włosach (właśnie skończyłam wpis o chelatowaniu i oczyszczaniu, zdjęcia są akurat takie, że jak ktoś potrzebuje na szybko stogu siana to zapraszam) nic złego się nie dzieje.

      Usuń
    2. Ooook :) Dziękuję za odpowiedź :*

      Usuń
  15. Ja tego balsamu używam do mycia odżywką :) Bardzo dobrze się spisuje!

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam nic z Mrs. Potters, ale jest tyle dobrych opinii na temat tych kosmetyków, że może się w końcu na coś skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo lubię do mycia, do zmywania olei i jako odżywkę nawilżającą z dodatkowym aloesem :) Ale zauważyłąm, ze mamy zupełnie inne włosy, więc co ty porówniwać :P

    OdpowiedzUsuń
  18. A który z balsamów Mrs Potters które używałaś polecasz najbardziej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie ten do włosów farbowanych, biloba i keratyna, z ciemnoróżową nakrętka :-)

      Usuń

Prześlij komentarz