Grudniowa pielęgnacja włosów ~ December hair care



W listopadowym podsumowaniu wspominałam, że wreszcie skończyłam sprawdzanie kilku metod i produktów, które chciałam przetestować osobno. W związku z tym w grudniu zaczęłam łączyć produkty podczas mycia. To szaleństwo wymaga jednak osobnego wpisu, i go dostanie :) Właśnie po to zaczęłam serię „Eksperymenty i połączenia”. Posty będą pojawiać się pod koniec każdego miesiąca.

Technika mycia: odżywka-szampon-odżywka (OMO),

Szampon: Planeta Organica kakaowy żel pod prysznic, Love2Mix szampon Jagody Acai i Proteiny Pereł,

Odżywka przed myciem i do zmywania oleju: (tylko jako ochrona mechaniczna, nakładana tuż przed myciem na suche lub mokre włosy) maska Kallos Latte

Odżywka do spłukiwania/maska: większość to odlewki. BingoSpa Shea i 5 alg, Head&Shoulders Apple Fresh, Balsam Ziołowy Babuszki Agafii do wł.słabych, miękki, Złota ajurwedyjska maska Planeta Organica, Organic Shop Maska miodowe awokado, BingoSpa Kuracja Arganowa, Bingo Kuracja Kolagenowa, Eco Hysteria, Balsam wygładzający, Maska Ruska Bania z Jagodami, Urtekram Odżywka Nordic Birch, Kallos Latte do mieszania z półproduktami,

Odżywka bez spłukiwania: —

Półprodukty: hydrolizowana keratyna, mleczan sodu, gliceryna, kwas hialuronowy, mleczko pszczele, mocznik, d-panthenol,

Plan pielęgnacji
1. Olejowanie: olej sojowy, olej bhringraj, naturalny olej z kiełków pszenicy, olej Alterra Brzoza i Pomarańcza,
2. Nawilżanie: płukanka z siemienia lnianego, również z aloesem; mleczan sodu, gliceryna, kwas hialuronowy, mleczko pszczele, mocznik, d-panthenol,  
3. Proteiny:  hydrolizowana keratyna

Suplementy: skrzypokrzywa

Inne: cały czas mam naolejowane końcówki, w tym miesiącu używałam naturalnego oleju z kiełków pszenicy; dodawałam humektanty do szamponu; 

Skóra głowy (ŁZS):
Używam Cerkogelu raz w tygodniu przed myciem włosów. Tak samo często nakładam na skórę głowy kozieradkę, która na początku służyła jako przyspieszanie porostu teraz jest środkiem na ŁZS (przypadkowe odkrycie).

______________________________

December hair care

In November summary I mentioned that I had finished testing a few methods and products I wanted to test separately. So, in December I started mixing products during a single wash. This madness requires a separate entry, and it will get one :) This is the reason why I have started the “Experiments and mixes” series. Posts will appear at the end of each month.

Washing technique: condition-wash-condition (CWC)

Shampoo:  Planeta Organica Cocoa shower gel, Love2Mix Acai and Pearl Protein shampoo,

Conditioner used before shampoo and to wash oils off: (for mechanical protection only, applied just before washing, on dry or wet hair) Kallos Latte DT,

Rinse-out conditioner/mask:  most of them are samples. BingoSpa Shea and five algae, Head&Shoulders Apple Fresh, Babuszka Agafia’s Soft conditioner for fragile hair, Planeta Organica Golden Ayurveda masque, Organic avocado and honey masque, BingoSpa Argan Treatment, Bingo Spa Colagen Treatment, Eco Hysteria Smoothing conditioner, Russian Banya Blueberry DT, Urtekram Nordic Birch Conditioner, Kallos Latte as a base for mixing half-products,

Leave-in conditioner: —

Half-products:  hydrolysed keratin, sodium lactate, glycerine, hyaluronic acid, royal jelly, urea, d-panthenol,

Hair care plan elements:
1. Oiling: soybean oil, bhringraj oil, natural wheat germ oil, Alterra Orange and Birch oil,
2. Moisturising: flax seed gel rinse, also with aloe vera juice; sodium lactate, urea, royal jelly, glycerine, hyaluronic acid, d-panthenol,
3. Protein: hydrolysed keratin

Supplements: field horsetail and nettle tea

Other: I keep my ends oiled. This month I used natural wheat germ oil. I was adding humectants to shampoo.

Scalp (seborrhoeic dermatitis):
I use Cerkogel once a week, before I wash my hair. Fenugreek is applied once a week too. At the beginning it was a growth enhancer and now it’s a SD treatment (which is my accidental discovery).

Komentarze

  1. Ja właśnie kończę pić skrzypokrzywę i robię sobie przerwę, lubię ją za przyśpieszanie porostu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zastanawiam się nad skrzypokrzywą jako suplementu na nowy rok. Muszę sie zapatrzeć w nie i pomijać, może będzie fajny efekt.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pielęgnacja na bogato :) Wyjaśniło się, skąd włosy na zdjęciach z aktualizacji takie dopieszczone :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czekam na posty łączeniowe :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bogata pielegnacja :) Jestem ciekawa postow eksperymenty i polaczenia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też stosuję OMO, albo tylko odżywkę przed myciem i szampon, łączenie produktów to faktycznie trudna sztuka, dlatego czekam na takie posty u Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Make yourself easy on the sides and you can feel some small nuts. Note that some puppies may his ribs, where they feel they can not be. Bravo, you are up for adoption. Hope all is well with the birth.
    jeux de motos

    OdpowiedzUsuń
  8. u mnie również w tym miesiącu omo :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zaczęłam używać kozieradki i pomogła mi jeśli chodzi o problem swedzenia skóry głowy.

    OdpowiedzUsuń
  10. Że też to wszystko pamiętasz i że też to wszystko notujesz! Podziwiam wytrwałośc, ja nie dość, że na blogu się opuściłam, to jeszcze i w prywatnym włosowym notatniku mam zaległości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyzwyczaiłam się :) Na początku każdego miesiąca tworzę plik i na bieżąco wszystko sobie do niego wrzucam :)

      Usuń

Prześlij komentarz