Grudniowa aktualizacja długości ~ Decmber length update

W tym miesiącu tradycyjnie podcięłam włosy. Pod względem kondycji nie potrzebowały dużego cięcia, końcówki były całkiem gładkie i błyszczące, ale z drugiej strony chcę się dość szybko pozbyć starych, rzadkich (na tym polega problem z nimi) końców. Podcięłam je więc o 4 cm. To więcej niż zazwyczaj. Do tego w grudniu moje włosy urosły tylko 0.5 cm. (A w listopadzie nic. W tej kwestii skrzypokrzywa się nie spisała. Niedługo napiszę recenzję po trzech miesiącach stosowania.) Z 96 cm wróciłam do 92 cm. Pierwszy raz moje włosy miały taką długość w maju, czyli 7 miesięcy temu. W praktyce jest więc tak jakby nie urosły nic przez 7 miesięcy. Pozbyłam się w tym czasie części starych końcówek więc są gęściejsze, ale zwiększenia długości nie ma. Do osiągnięcia celu (112 cm) brakuje mi jeszcze 20 cm. Wstążka oznacza przedostatni przystanek, 99 cm, kość ogonowa.


Ze zdjęciami powstało małe zamieszanie. Mąż zrobił mi jedno z lampą, drugie bez. Przeglądając je jeszcze przed zgraniem na dysk ucieszyłam się bardzo, bardzo, bardzo z tego, że na zdjęciu bez lampy włosy błyszczały tak samo jak na tym z fleszem. Kilka dni później przeglądałam je już na ekranie komputera i usuwałam powtórki. Zapomniałam o tym, że jedna seria jest z lampą, druga bez i usunęłam zdjęcie bez. Byłam na nim przechylona na bok a włosy wyglądały podobnie jak na tym z lampą, i uznałam, że to powtórka. Od razu opróżniam kosz, więc zdjęcie przepadło bezpowrotnie. Może następnym razem znów uda mi się osiągnąć taki świetny efekt błyszczących włosów. Tym razem zawdzięczam to olejowi Alterra Brzoza i Pomarańcza nałożonemu na odżywkę Garnier AiK (stara wersja, bez alkoholu izopropylowego). Pozostaje Wam tylko wierzyć, że bez lampy włosy były równie błyszczące ;)

Końcówki nie wyglądają na zdjęciu wybitnie. Widać, że są coraz bardziej gęste, z czego się cieszę. Tak gęste jak po tym czterocentymetrowym podcięciu nie były od marca 2012, wtedy podcięłam je aż o 7 cm. Coraz bardziej zbliżam się do linii zdrowych włosów. Ale są napuszone. To wina oleju Alterra Pomarańcza i Brzoza, który na długość wpływa genialnie, stał się moim ulubionym olejem chociaż miałam tylko niewielką odlewkę. Ale końcówki przesusza, niestety. Widocznie działa gorzej na wysokoporowate partie włosów, bo widać, że dolna część z lewej strony, zniszczona od szczotkowania mocniej niż prawa, też zareagowała źle na ten olej.

Świeżo podcięte końce i pomelo jako mistrz drugiego planu. Jakiś czas temu pisałam o tym jak samodzielnie podciąć końcówki włosów.



To zdjęcie jest nieostre, ale postanowiłam włączyć je do posta bo widać na nim, że końcówki są proste i gęste.


___________________________________________

In December I trimmed my ends, as usually. Taking into consideration the condition of the ends, they did not need a big trim, since they were quite smooth and shiny, but on the other hand I want to get rid of the old, thin (that’s the problem) ends as soon as possible. So I trimmed 4 cm (1.6”). This is more than usually. Additionally, my hair grew only 0.5 cm (0.2”) in December (and nothing at all in November. Horsetail and nettle tea doesn’t work as growth enhancer. Soon, I will write a full review after 3 months of drinking it.) So I went from 96 cm back to 92 cm (36.8”). The first time I was at that length was May, which is 7 months ago. So, practically, it’s like my hair didn't’t grow in 7 month. I got rid of some old ends during that period, so they are thicker, but I don’t have more length.I still need 20 cm (8”) to reach my 112 cm goal (44.8”). The ribbon marks the penultimate mini-goal, 99 cm (39,6"), which is TBL, tail bone length.



There is a bit of a mess when it comes to pictures. My husband took two series, one with and one without flash. When I was looking at them before downloading them to my computer I was really, really, really happy because my hair was as shiny on the picture without flash as it was on the one with flash. A few days later I was sorting the pictures, deleting doubles. I forgot that one series was made with flash and the other without. And I deleted the picture without flash. I was leaning to one side on it, and my hair looked similar to the one without flash, so I thought it’s a double. I empty my bin at once, so the picture was ultimately gone. Maybe I will be able to get this awesome effect of shiny hair next month, too. This time I should thank Alterra Orange and Birch oil applied on the Garnier Avocado and Karite conditioner (the old version, without isopropyl alcohol). All you can do is believe that my hair was just as shiny on the picture without flash ;)

My ends do not look amazing here. You can see they are thicker, and I am glad. Last time they were so thick was March 2012, when I trimmed as much as 7 cm (2.8”). I am getting closer and closer to the healthy hair line. But my ends are frizzy, because of the Alterra oil. It works fantastically for my length, it has become my number 1 oil though I only had a sample of it. But it dries my ends out, unfortunately. Apparently it works bad for high-porosity hair, because my ends are unhappy and the left side of my hair is unhappy too. It’s more damaged than the right side, because of brushing.

Here are my freshly cut ends, and pomelo as the background hero. Some time ago I wrote a post on how to trim ends at home.



This picture is out of focus, but I decided to post it since it shows that my ends are thicker and straight.


Komentarze

  1. Yey jakie śliczne końcówki*.* Od razu włosy wyglądają wizualnie na gęściejsze. Twoje szybko odrosną więc głowa do góry:) Za to moje też w tym miesiącu malutko urosły buu:<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale już osiągnęłaś cel! :)

      Usuń
    2. No nie wiem, jakoś ciągle mi mało i nie czuję by włosy były długie;d eh...;p

      Usuń
  2. Patrząc na zdjęciu ciężko powiedzieć, że masz rzadkie włosy na końcach. Zazdroszczę długość. :( Piękne masz włosy.

    OdpowiedzUsuń
  3. ślicznie błyszczą :) a końcówki związane w kucyk wyglądają jak pędzelek ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. To była dobra decyzja ;-) końcówki idealna, włosy wyglądają na bardziej gęste ;-) i taaakie mięciutkie! Aż chciałoby się ich dotknąć ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. zawsze marzyłam o takiej długości włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  6. chciałabym mieć Twoją długość :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Końcówki wyglądają bardzo ładnie. Zwłaszcza na tym niewyraźnym zdjęciu. Przypominasz mi, że zbliża się koniec miesiąca i muszę pomyśleć o filmikach.

    OdpowiedzUsuń
  8. ale cudne końce, takie mięsiste, przepiękne!!! właśnie przedwczoraj podcięłam swoje i jestem strasznie zadowolona, chociaż włosy są krótsze to wyglądają zdrowiej i po prostu lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie wyglądają Twoje włosy!

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda długości =( Ale za to końcówki masz ładne i może się uda trochę przesunąć w czasie następne podcięcie =) I mam nadzieję ze szybko Ci te włosy odrosną, tak żebyś przy następnym cięciu była już do przodu a nie stała w miejscu.
    Ja wcieram mój olejek co drugi dzień, przed każdym myciem, ale cuda się żadne nie dzieją, na razie mam tylko 1 cm przyrostu, może dobiję do 1,5 cm. Na dodatek olejek jest bardzo wydajny - niby super, ale mam zapas wcierek na prawie 400 aplikacji =D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ze tak jeszcze zapytam - nie będziesz już wstawała zdjęć z poprzednich lat do porównania?

      Usuń
    2. 400 aplikacji! :) Jak będzie wielka wojna, to masz zapas na pierwsze miesiące. Dobrze :]
      Zapomniałam o porównaniach! :) Postaram się pamiętać w przyszłym miesiącu.

      Usuń
  11. Kochana, nie widac wogole rzadkich koncowek, zerknij u mnie, co sie dzieje ;( Rowniez szykuje sie do kolejnego, 4 cm. podciecia. Masz piekne wlosy, a jesli blask bez lampy rownie intensywny, to juz wogole, tylko pozazdroscic :)!

    OdpowiedzUsuń
  12. już niedługo będziesz mieć idealne włosy :)
    ja w tym miesiącu też podcięłam włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grudzień miesiącem podcinania końcówek ;)

      Usuń
  13. a skąd wzięło się to ze cel 112 cm ? i dokąd będą tedy sięgać ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 112 to u mnie długość klasyczna, czyli włosy będą sięgały do końca pupy :)

      Usuń
  14. u mnie dzisiaj bylo podcinanie koncowek (- ok. 3 cm), Twoje są ładne (szczególnie na niewyraźnym zdjeciu) :)

    OdpowiedzUsuń
  15. wyglądają naprawdę dobrze, a ich długość jest idealna :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Końcówki wyglądają teraz naprawdę ładnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Masz prześliczne włosy! Jaka jest ich porowatość? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :) Większość jest średniej porowatości, końcówki i część lewej strony wysokiej, mocno to widać właśnie przy olejach. Jest różnica w działaniu.

      Usuń
  18. Końcówki wyglądają świetnie :)
    Jeszcze trochę i osiągniesz wymarzoną długość!

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajny masz ten pędzelek :) Wiem, że to podkreślam za każdym razem, ale utwierdzę Cię w przekonaniu, że Twoje włosy błyszczą zdrowym blaskiem :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ;p Ja bym jeszcze je trochę ciachnęła xd Ale faktycznie długość imponująca

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Następnym razem, w marcu. I jeszcze kilka razy, i dotrę do linii zdrowych włosów :)

      Usuń
  21. Chyba nigdy nie widziałam dłuższych włosów. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Angel-a ma dłuższe chyba. Przynajmniej według linii na ciele, nie wiem jak w centymetrach, chyba jestem wyższa i wygląda to inaczej. Do tego inaczej mierzę :)

      Usuń
    2. w cm masz dłuższe bo jesteś wyższa:)
      U mnie klasyczna to gdzieś 95 cm (od czubka głowy) jeśli dobrze mierzę ją na ciele:)

      Usuń
  22. Do następnego przystanku zostało Ci już naprawdę niewiele, a włosy na długości wyglądają coraz lepiej! :) Moim zdaniem jest ogromna różnica w blasku, i mniej się puszą :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Według mnie, potrzebne było jeszcze przycięcie paru cm końcówek. Nie brakuje Ci wiele do osiągnięcia celu, ale stawiałabym na jakość, a nie ilość ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do celu brakuje mi dużo, bo aż 20 cm. Zielona wstążka to tylko kolejny mini-cel :) I podcinam końcówki regularnie co 3 miesiące, nie chcę wszystkich starych ściąć na raz bo z kolei super zdrowe ale krótkie włosy by mnie nie cieszyły :) Staram się złapać równowagę między jakością a ilością.

      Usuń
  24. Jak jeszcze trochę podetniesz to będziesz mieć śliczne zdrowe włoski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że w trzech kolejnych podcięciach po 2-3 cm się zmieszczę :)

      Usuń
  25. Super dlugie wloski :) mam bzika na punkcie dluuugich wlosow ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jakie długie, lśniące włosy! Jakoś mi się skojarzyły od razu z filmem o Elżbiecie von Wittelsbach, czyli Sissi. :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Przepiękne włosy :) Chciałabym mieć chocaż włosy do zappięcia od stanika - najlepiej tak długie i to w lokach :P Powodzenia w zapuszczaniu:)

    OdpowiedzUsuń
  28. ja bym na twoim miejscu obcięła 10 cm włosów :) odrazu by odżyły wyglądały zdrowiej :) nie wiem czemu z taka długością dziewczyny boją się tak podcinać włosy :P ja ciacham co chwile 5 -7 cm i na prawdę dużo lepiej to wygląda :) tak to wyglądają na zaniedbane a przecież takich nie masz ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz