Liebster Blog Award

Dziękuję Mał Gosi, autorce bloga mojeheryy.blogspot.com i littlecurlyhair z http://totaletonmess.blogspot.com/ za otagowanie :)

1. Jaki moment w swoim włosomaniactwie uważasz za najpiękniejszy?
Póki co jest to moment, w którym włosy urosły mi do talii, czyli koniec lutego 2011. To pierwszy mini-cel, który osiągnęłam. Czekałam długo i było trudno, bo odległość do talii od poprzedniego wyznacznika na ciele (pasek stanika) jest jedną z dłuższych. Gorzej jest tylko od długości klasycznej do kolan ;)

2. Od czego zaczęłaś włosomaniactwo?
Od zostania członkinią The Long Hair Community. Dzięki temu forum w końcu jestem w stanie zapuścić włosy po latach tkwienia w "chcę mieć długie włosy ale fryzjer bez przerwy ścina mi za dużo końcówek".

3. Ulubiony kolor?
Lubię zielony (takie miałam ściany w pokoju) i fioletowy (a takie mam). I pudrowy róż – najbardziej jako kolor ubrań. Ale też ciemnoczerwony – tylko jako lakier to paznokci, ale za to bardzo. O, i jeszcze kolor mlecznej czekolady.

4. Ulubiona firma kosmetyków do włosów?
L'Biotica bije na głowę wszystkie inne.

5. Ulubiony lakier do paznokci?
Ha ;) Prawie nie maluję paznokci. Jeśli już to lakierem ciemnoczerwonym, nude albo przezroczystym różem. Mieszka u mnie tylko kilka lakierów, nie zwracam uwagi na markę, pędzelek, gęstość, krycie... więc właściwie ulubionego nie mam.

6. W jaką postać filmową chciałabyś się wcielić i dlaczego?
Filmy to coś w czym jestem kiepska. Chociaż i tak jest lepiej niż z polityką ;) Przyszły mi do głowy tylko dwie bohaterki. Elżbieta I, ale to postać historyczna i Elizabeth Bennet z "Dumy i Uprzedzenia" ale to z kolei bohaterka powieści. Chociaż filmy też są. Obie były silnymi kobietami, wyprzedzającymi poglądami i zachowaniem swoje czasy. 

7. Jaki gatunek filmowy najbardziej lubisz oglądać?
Filmy kostiumowe. Duma i Uprzedzenie, Księżna, Elizabeth, Jane Eyre... Ach :)

8.Jak ma na imię twój zwierzak, jeżeli go masz?
Mój pies jest na tyle łaskawy, że na słowo "Tiko" podnosi uszy.

 9.Jaki okres swojego życia uważasz za najlepszy?
Będę gotowa odpowiedzieć na to pytanie za jakieś 60 lat :) Póki co, mając do dyspozycji wczesne dzieciństwo, dorastanie i pierwszą połowę studiów wybieram to ostatnie.

10.Jaki sport uprawiasz. ja np. nie uprawiam żadnego ;)
Spanie i jedzenie nadal się nie liczy, prawda?
Biegam. W końcu! :)

11. Co lubisz robić w wolnym czasie?
Tu niestety standard, wiejący lekką nudą aż. Czytam, piszę, wędruję po Toruniu, jeszcze więcej czytam, oglądam brytyjskie seriale... O, na przykład muzyki nie słucham. Chyba nie umiem tak po prostu słuchać muzyki i nie robić niczego innego. Musi lecieć w tle.

1. Kawa czy herbata i dlaczego?
Herbata i tylko herbata. Po kawie źle się czuję i mam nadzieję, że nigdy nie będę jej potrzebowała. Bardzo nie podoba mi się pomysł choćby delikatnego uzależnienia się od czegokolwiek, nie chciałabym należeć do osób które powtarzają "nie mogę funkcjonować, jeszcze nie dostałam dziś swojej piątej kawy".

2. Wanilia czy czekolada?
Czekolada. Smaku waniliowego prawie nie czuję, tak samo jak śmietankowego.

3. Najpiękniejsze włosy ma.... (imię nazwisko celebrytki lub adres bloga)
We włosy celebrytek nie wierzę. Moją włosową idolką numer jeden jest chyba CinnamonHair, której stronę znajdziecie tu KLIK, natomiast z polskich blogerek podziwiam BlondHairCare i Eve

4. Moim największym grzechem przeciwko urodzie było...
Ja nic złego nie zrobiłam! :)

5. Największa wada i zaleta
Wada – odkładanie wszystkiego, ale to wszystkiego na później. Dużo później.
Zaleta – organizacja. Mam wszystko zapisane, o wszystkim pamiętam. Najczęściej ;) 

6. Część ciała, której w sobie nie lubię to......, ponieważ....
O nie, tu nie będzie odpowiedzi. Kosztowało to sporo pracy, nie fizycznej absolutnie ale mentalnej i... lubię całą siebie. 

7. Największym kosmetyczny bubel to...(i dlaczego)
W tej chwili to chyba maska Biovax Keratyna + Jedwab. Miałam oczekiwania (błąd) i mocno się zawiodłam. 

8. Bez czego nie możesz żyć? (Nie uznajemy odpowiedzi bez tlenu czy bez wody)
Bez jedzenia. Nie w podstawowym fizjologicznym sensie. Smaki mnie po prostu cieszą i po paru dniach kanapek z szynką i pierogów muszę zjeść "coś dobrego".

9. Co kojarzy ci się z dzieciństwem?
Może to dziwne, ale pierwsze co przyszło mi do głowy to guma Orbit dla dzieci ;)

10. Jaki kosmetyk jest wart swojej (kosmicznej) ceny?
Nie znalazłam takiego. A kiedy go znajdę, nie kupię. Kiedyś myślałam, że zapłaciłabym sporo za dobrą nawilżającą maskę do włosów. Teraz wolę domowe sposoby.

11. Kiedy jestem sama to...
Śpiewam :)

_______________________

I'd like to thank Mał Gosia from mojeheryy.blogspot.com and littlecurlyhair from http://totaletonmess.blogspot.com/ for tagging me :)

1. Which moment in your hair care journey is the best one so far?
For now it's the moment when my hair grew to waist length, which was the end of February 2011. It was the first mini-goal I achieved. I waited long and it was difficult, since the distance between BSL (bra strap length) and waist is one of the longest ones in hair journey. I think only the one between classic length and knee is worse ;)

2. How did you start you hair care mania?
I started by joining the Long Hair Community. Thanks to this site I am finally able to grow long hair, after years of being stuck in the "I want long hair but stylists keep cutting so much ends!" place.

3. Favourite colour?
I like green (I used to have green walls in my room) and purple (I have purple walls now). I also like pale pink (clothes) and ruby red (just as nail polish colour, but I really like it). Oh, and the colour of milk chocolate.

4. Favourite brand of hair products?
L'Biotica is the winner.

5. Favourite nail polish?
Well, I hardly ever use these. If I do, it's a ruby red colour, nude one or transparent pink. I only have a few polishes and I don't pay attention to brands, brushes, coverage... so I don't really have a fav one.

6. What movie character would you like to be and why?
I'm terrible at movies. It's better than politics, though ;) Only two heroines came to my mind. Elizabeth I, but she's a historical person, and Elizabeth Bennet from Pride and Prejudice... which is a novel, but there are movies about both women. They were strong and ahead of their times with their opinions.

7. Your favourite movie genre?
Costume dramas. Pride and Prejudice, The Duchess, Elizabeth, Jane Eyre... :)

8. What's your pet's name, if you have a pet?
My dog is kind enough to move his ears when I say "Tiko".

9. What's your best time in life?
I will be ready to answer that question in 60 years. Now, if I have to choose between childhood, growing up and the first half of university, I choose the last one.

10. Do you do any sports?
I've heard eating and sleeping still do not count (shame).
I run. Finally I've started running!

11. What do you do in free time?
Boring standard here. I read, write, walk around my city, read more, watch British TV series... I don't listen to music though. I think I can't just listen to music without doing anything else. It must be a background element.


1. Tea or coffee? Why?
Tea, and tea only. I feel bad after drinking coffee and I hope I will never need it. I really hate the idea of becoming addicted to anything, even if only slightly. I wouldn't like to be one of those "I can't function properly, I haven't had my fifth coffee today yet" people. 

2. Vanilla or chocolate?
Chocolate. I almost don't feel the vanilla taste, just like the cream one. 

3. The owner of the most beautiful hair is... (name of a celebrity or blog address)
I don't believe in celebrities' hair. My hair idol number one is CinnamonHair. You can find her page here CLICK. My Polish idols are BlondHairCare and Eve.

4. My biggest beauty sin was...
I'm innocent! :)

5. Biggest flaw and advantage.
Flaw – I put things off. All of them. "I will do it later." Much later.
Advantage – I am the organised one. I've got everything planned, I remember about everything... Usually ;)

6. A part of your body you like least is... Why?
There will be no proper answer here. I needed to do a lot of work (not physical but mental work) but now I like myself. Totally.

7. The worst beauty product is...?
Now it's Biovax Keratin and Silk DT I think. I had expectations (mistake) and I am disappointed now.

8. What's the thing you can't live without? (Just don't say air or water.)
Food. Not in the basic sense. I just enjoy tastes and after a few days of ham sandwiches and dumplings I need to eat "something nice".

9. What comes to your mind when you think about childhood?
Maybe it's weird... Orbit chewing gum for kids.

10. What beauty product is worth its ridiculously high price?
I haven't found one. And when I find it I won't buy it. I used to think I'd pay a lot for a good moisturising hair DT. Now I prefer home-made stuff.

11. When I am alone I...
Sing.

Komentarze

  1. ja cię podziwiam za to że każdy post piszesz w dwóch językach ! to dwa razy więcej pracy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) To jest jakieś trzy razy więcej pracy :) Tłumaczenie zajmuje mi mniej więcej tyle samo czasu co napisanie polskiej wersji, bo swój tekst się dość łatwo tłumaczy, ale sprawdzania jest dużo więcej :) Przyzwyczaiłam się już :)

      Usuń
  2. Bardzo fajnie przeczytać kilka słów o Tobie, jesteś bardzo ciekawą osobą :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Włosy CinnamonHair są takie jakie Ja właśnie chcę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha! Przybij piątkę! I zapuszczamy :)

      Usuń
  4. Pisanie w dwóch językach wielki szacun;)

    Podoba mi się tu:) Obserwuje i zostaje na dłużej:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak dobrze, że są osoby na świecie, które nie idą za kawowym trendem. Dla mnie nie ma nic lepszego niż ziółka albo zielona herbata jaśminowa z czas na herbatę (pychotka, polecam<3). Życie bez kawy istnieje i jest całkiem w porządku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brr. Tylko nie kawa. Wszyscy mnie straszą,że jak pójdę do pracy będę jej potrzebowała. Na razie wstaję o 6:30 bez problemu, zazwyczaj. Chyba, że będę kiedyś bardziej zmęczona. Ale wolę sobie zorganizować czas i żyć generalnie zdrowo, starać się kłaść spać regularnie i wypoczywać, zamiast zdawać się na kawę.
      Ostatnio odkryłam Świat Herbaty w Toruniu. Kiedyś w nocy wykradnę wszystko! :D Tyle smaków, o jeeeju. :)

      Usuń
  6. W punkcie o kawie zgadzam się w 100%.
    Również nie czuję potrzeby jej picia i mam nadzieję, że nigdy się od niej nie uzależnię!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mamy tak samo :) Szkoda, że a automatach jest 5 rodzajów kawy a tylko jednak herbata. Czuję się dyskryminowana na dworcach, na wydziale...

      Usuń
  7. :*
    Jakie długie włoski ma ta dziewczyna. Ciekawi mnie kiedy ja poczuje ten moment, że już wystarczy....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A zaczynała mniej więcej od takich jak moje :) Ciekawe. Może jak zrobią się dłuższe niż ręce?:)
      Poszukaj sobie JJJ. Ma swoją stronę http://www.jjjlonghairphotopage.zoomshare.com/. Piękne włosy, do ziemii <3 Takich już bym nie chciała, ale do kolan... może?

      Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się dojść do takiego stanu włosów, jakie Ty masz. Nie wiem czy zejdę tak w dół z porowatością... Ale chociaż trochę :) I ta gładkość i blask... :) I gęstość i długość :)

      Usuń
    2. Przecież Ty masz gęstsze bo moje obecnie mają tylko 9cm :). Tylko moje są puszyste. Widać to w kucyku. On(im niżej) nie robi się coraz węższy a coraz szerszy.Z włosami do kolan miałam okazję spotkać tylko 2 dziewczyny.

      Usuń
    3. Ale ja swoje 10 mam w górnych 25% włosów :) A na końcach może 2.5 cm :D
      Ale super! Ja chyba nikogo na żywo nie widziałam... W zeszłym roku na wykładzie siedziała przede mna dziewczyna z bardzo długimi włosami ale nie pamiętam czy aż do kolan. A tak to widziałam tylko kilka razy dziewczyny z włosami trochę za tyłek :)

      Usuń
    4. Jeszcze nigdy nie mierzyłam swoich na końcach :D.
      Ostatnio w kolejce do gina widziałam dziewczyne z włosami takiej długości jak moje, czyli nie jakieś rekordowo długie ale byly zdrowe, bardzo blyszczace, geste i nie moglam oderwac od nich wzroku(siedziala obok mnie). Jak nie przepadam za blondem tak te mnie urzekly. Co to tych osób do kolan to jedna była jeszcze nastolatką a druga już wyglądała na studentkę. Jednak te włosy przyciągały uwagę- nie tylko moją. Masz rację dziewczyny z włosami po tyłek czy lekko za widuje się częściej.

      Usuń
    5. Ja tak serio też nie :)

      Dzisiaj na poczcie przede mną w kolejce stała kobieta z czarnymi włosami zaplecionymi w warkocz, długości pewnie mniej więcej do bioder. Ale warkocz miała grubości mojego przedramienia. Jedno jej pasmo z trzech było tak grube jak moje dwa razem :)

      Usuń
  8. Jeśli chodzi o kawę, to nie chciałabym się jej wyrzec, ale głównie ze względu na smak, zapach i mnogość sposobów przyrządzania. Pobudzającego efektu nie czuję i nie potrzebuję, więc piję kawę bezkofeinową.

    Poza tym - zazdroszczę Ci Torunia na codzień. Według mnie to miasto z jedną z najpięknieszych Starówek w Polsce (a pisze to regularna bywalczyni kultowego i magicznego Krakowa :P).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat to mi się w kawie podoba. Rytuał. Zapachy i smaki. Staram się odkrywać herbaty tak, jak niektórzy kawy :)

      Sama sobie zazdroszczę. Kocham Toruń, bardzo, bardzo. Byłam w Krakowie kilka razy i nie sprawił, że zapragnęłam tam zamieszkać. Żadne miasto tego nie zrobiło. Kocham Piernikowo, mam nadzieję, że nie będę musiała się wyprowadzać. I Starówka jest świetna i klimat całego miasta. Miasto ma takie elementy, które są tylko tu. Niby każde miasto tak ma ale jednak tu jest dla mnie coś specjalnego :)

      Usuń
    2. Czy nadal na Starym Miescie jest taka knajpka co wyglada jak z PRLu? Gdzie lyzki albo widelce sa na łańcuchu?:) Piernikowo jest farne - kiedys jak bylam mała ciocia przywoziła mi Valentini i Piernikowe runo (to z dziką rózą). Smaki dzieciństwa ;)

      Usuń
    3. Aaaa! Nie wiem! :) Słyszę o niej, ale nie wiem czy jest jeszcze.
      Piernikami mogłabym się żywić caly czas, ale wyrosłam z możliwości jedzenia cukru bez ograniczenia. Zaczęłam używać wyrażenia "za słodkie", czego kiedyś u innych nie rozumiałam :D

      Usuń
  9. Ale Cinnamon ma dlugie włosy :) Ale z moim 1,60m to chyba byloby za duzo, za ceezko. Jednak na raziemysle ze dlugosc do kosci ogonowej bedzie ok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach tam. Nie ma co się przejmować tymi teoriami, że niskie osoby nie wyglądają dobrze w długich włosach. Tak jak to, że nie powinny nosić ubrań w poziome paski :D

      Usuń

Prześlij komentarz