Sierpniowa pielęgnacja włosów ~ August hair care


Nadal jestem na etapie kończenia kilku olejów i innych drobiazgów. Miałam nadzieję, że we wrześniu będę mogła już zacząć używać półproduktów, ale chyba przesunie się to na październik. Nie mogę się doczekać! :) Ale jednak chcę najpierw skończyć już otwarte rzeczy i zaczęte testy.

Technika mycia: odżywka-szampon-odżywka (OSO), jedno mycie samą odżywką

Szampon: Olsson Sensitive szampon do włosów normalnych/suchych; Natura Siberica szampon Objętość i Pielęgnacja do wszystkich typów włosów,

Odżywka przed myciem: (tylko jako ochrona mechaniczna, nakładana tuż przed myciem na suche lub mokre włosy) Mrs Potters balsam Aloes i Jedwab (Odbudowa i Nawilżanie), Mrs Potters Balsam melisa i wit. A,E,F (Idealna Równowaga)

Odżywka do spłukiwania/maska: Ziaja Naturalna oliwkowa maska do włosów regenerująca, Mrs Potters Balsam melisa i wit. A,E,F (Idealna Równowaga), Olsson Conditioner Sensitive do włosów suchych i zniszczonych (recenzję znajdziecie tutaj), Fitomed –ziołowa odżywka do włosów ciemnych,

Odżywka bez spłukiwania: Ziaja Naturalna oliwkowa maska do włosów regenerująca (raz)

Głębokie odżywianie:  —

Olejowanie: olej kokosowy Parachute na suche włosy

Półprodukty:

Suplementy: wcierka z kozieradki

Skóra głowy:
Używam Cerkogelu raz w tygodniu przed myciem włosów. 
Co dwa wcieram kozieradkę.

_________________

I am still in the process of finishing some oils and a few other things. I hoped I would be able to start using my half-products in September but I'll have to move that to October. I can't wait! :) But first I want to finish the stuff that has been open and tests that have been started.

Washing technique: condition-wash-condition (CWC), one CO (conditioner only) wash

Shampoo: Olsson Sensitive shampoo for normal/dry hair; Natura Siberica Volume and Care shampoo for all hair types,

Conditioner before shampoo: (for mechanical protection only, applied just before washing, on dry or wet hair) Mrs Potters Aloe Vera and Silk (Regeneration and Moisturising), Mrs Potter Melissa and A, E, F vitamins (Perfect Balance),

Rinse-out conditioner/mask: Ziaja Olive Oil Regenerating deep treatment, Mrs Potter Melissa and A, E, F vitamins (Perfect Balance), Olsson Sensitive Conditioner for Dry/Damaged hair (CLICK for the review), Fitomed – herbal conditioner for dark hair,

Leave-in conditioner: Ziaja Olive Oil Regenerating deep treatment (once)

Deep treatments: 

Oiling: Parachute coconut oil applied on dry hair,

Half-products:

Supplements: fenugreek applied on scalp

Scalp:
I use Cerkogel once a week, before I wash my hair. Fenugreek is applied every second day.

Komentarze

  1. Oo nie mialam jeszcze zadnej maski z ziaji. Tak kiepsko sobie poradzila jako b/s, ze tylko raz jej tak uzylas?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, skończyła się :D Poza tym jako b/s jest trochę za ciężka. Za to jako maska jest moim bożyszczem ;)

      Usuń
    2. to w takim razie dopisuję do chciejlisty :)

      Usuń
    3. Dopisz :) Jestem podłym zachęcaczem :D Ale warto spróbować. Za 6 złotych...? ;)

      Usuń
  2. Nie mogę się napatrzeć na Twoje włosy!:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach, wcierka z kozieradki, ten zapach. :D ja właśnie zrezygnowałam z codziennego wcierania jej, będę to robić tylko co drugi dzień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak narzeczony woła "Kurczak" to wiem, że chodzi o mnie :D

      Usuń
  4. mam fitomed do włosów tłustych :) uważam, że jest wart polecenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi ten z herbatą niestety wysusza włosy... A miałam nadzieję, że sprawdzi się jako b/s, ta jak pisze producent. Teraz boję się spróbować.

      Usuń
  5. Zawsze jak mam okazję kupić jakiś balsam Mrs Potters, to w ostatniej chwili rezygnuje. Muszę się jakoś zmobilizować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto. Duże, tanie butelki... U mnie nawilżający to porażka, ten z aloesem, ale wersja do farbowanych i ta z melisą i witaminami... Cuda :)

      Usuń
  6. A ja nie wytrzymałam kuracji kozieradką...
    Zapach odrzucał moje otoczenie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje jakoś nie protestuje. Specjalnie ustawiłam tę terapię na lato, kiedy nie muszę za dużo wychodzić... W roku akademickim byłby problem :D

      Usuń
  7. Mnie niestety kozieradka podrażniła, żałuję, bo wiele po niej oczekiwałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda :( Może stosowanie czegoś nawilżającego na zmianę z kozieradką by pomogło? Chociaż z drugiej strony nie wiem czy warto ryzykować.

      Usuń
  8. Też próbowałam walczyć z kozieradką... Może znowu zrobię do niej podejście?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj. Ten zapach jest tak dziwny, że aż śmieszny :D

      Usuń
  9. eh, dziekuję, że mówisz. postaram się coś z tym zrobić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam, że jestem taka męcząca z tym :) Ale widzę, że piszesz też dla innych, że blog nie jest tylko dziennikiem pielęgnacji dla Ciebie. Ja sama chciałabym być na bieżąco z wpisami :)

      Usuń
    2. nie,nie jesteś męcząca, dobrze, że mówisz:) Mam nadzieję, że uda mi się dojść do tego

      Usuń
    3. Cieszę się, że w końcu wszystko działa :)

      Usuń
  10. Ja nie wiem, jak Ty możesz stosować tę wcierkę z kozieradki :D (żartuję, jak cos ;)


    Jestem ciekawa recenzji balsamy mrs potters.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha :D W pewien sposób bawi mnie to, że pachnę jak indyjska knajpa :)
      Rodzina trochę się naśmiewa, ale siedzą ze mną w jednym pomieszczeniu i czasem sie odezwą. Chyba źle nie jest :D

      Usuń

Prześlij komentarz