Zdjęcia z Ciechocinka ~ Photos from Ciechocinek

W ramach paradoksów, po napisaniu traktatu filozoficznego pod tytułem "Dlaczego nigdy nie noszę rozpuszczonych włosów" w zeszłym tygodniu podczas rodzinnego wypadu do Ciechocinka postanowiłam je rozpuścić :) Był wieczór, chłodno, zero wiatru, włosy po porannym basenie i warkoczu już i tak były lekko napuszone (nie udało mi się ich nie zamoczyć) i akurat miałam nastrój na noszenie ich rozpuszczonych. 
~
As a paradox, just after writing my philosophical treaty entitled Why I never wear my hair down, last week during a trip to Ciechocinek with my family I let my hair down :) It was late afternoon, no wind, cool air, my hair was a bit frizzy after I wore a braid and made it wet in the swimming pool earlier that day (I wanted to keep it dry) and I was in the "let your hair down" mood.









Jestem wielką fanką tężni. Świadomość tego jak są stare, tego, że w taki sam sposób w jaki ja obok nich spaceruję spacerowały kiedyś kobiety w długich sukniach z parasolkami niesamowicie mnie fascynuje.  (Ciechocińskie tężnie powstały w latach 1824- 28 (dwie) a jedna w 1859.) Najlepsze jest to, że tężni można dotknąć, można wejść do środka i na górę. Wokół wielu tego typu rzeczy buduje się ogrodzenia i wiesza tabliczki "nie podchodzić, nie dotykać, nie robić zdjęć chyba, że za opłatą, nie oddychać za głośno, nie patrzeć za długo". W Ciechocinku na szczęście tak nie jest.
~
I am a huge fan of graduation towers. When I think how old they are, when I think that women in long dresses with lace umbrellas were walking along them in the same way in which I do I am fascinated. (Graduation towers in Ciechocinek were built between 1824 and 28 (two of them) and one in 1859.) The best thing is that you can touch them, go inside them and on top of them. In many places like these, there are fences and signs "don't get too close, don't touch, pictures allowed only after paying a fee, don't breath too loud, don't look too long". It's not do in Ciechocinek, fortunately. 

Komentarze

  1. jakie długie! moja koleżanka ma do kolan ;o i wszystkie końcówki zdrowe;x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raaaany, ale jej zazdroszczę :) I długości i zdrowia włosów :)

      Usuń
  2. Też byłam w Ciechocinku, przepięknie tam jest:)
    Włosy wyglądają cudnie w plenerze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma to jak fajne światło do zdjęć :)
      Zaczęłam bardzo lubić Ciechocinek. Bardzo :) Tężnie są super :)

      Usuń
  3. REEEETY,ale pięknie się prezentują włosy,pewnie wszyscy się oglądali za Tobą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W większości pewnie dlatego, że prosiłam o robienie zdjęć pleców :) :D

      Usuń
  4. Masz piękne włosy! :) Sto lat nie byłam w Ciechocinku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)

      Wstyd przyznać ale ja też często tam nie bywam... Raz na kilka lat. Od teraz będę częściej :)

      Usuń
  5. Jakie dlugie, zwlaszcza z ta pochylona glowa na ostatnim zdjeciu *.*. Ja mimo takich rad :/, wypadania itd to chcialabym choc raz takie miec, chocby na chwile :). Juz kiedys mialam podobne ale zniszczone, wiec sie nie liczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *mimo takich rad by obciac je mialo byc :).

      Usuń
    2. O, no właśnie. Jak się tak pochylam to mniej więcej mam takie włosy jakie bym chciała mieć nie pochylając się ;)

      No to zapuszczamy! :)

      Usuń
    3. Zalezy mi na idealnie zdrowych wlosach :), a jeszcze takie nie sa :p. Musza wrocic do stanu z przed kryzysu a zdarza mi sie zobaczyc jeszcze podniszczone koncowki. Chociaz po ostatnim podcieciu jest duzo lepiej, juz prawie nic nie zostalo :). Potem moge zapuszczac :).

      Usuń
    4. Ech... To mamy tak samo. Dla mnie długie włosy muszą być zdrowe. Nie dlatego, że tylko takie ładnie wyglądają, ale dlatego, że są bardzo wrażliwe. W końcu końcówki włosów za tyłek mogą mieć nawet kilkanaście lat... Dlatego nie mogę się doczekać "docięcia się" do zdrowych końców...

      Usuń
    5. Mam takie samo zdanie. Swoje jeszcze raz podetne i to chyba wystarczy :D

      Usuń
  6. Ja jadę za tydzień do Ciechocinka, po raz pierwszy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę przyjemnego pobytu :) Fajnie jest. O zachodzie słońca tężnie, te takie dwie cofnięte od chodnika wyglądają super. Wielkie pole zielonej trawy i dwie tężnie po bokach :) Masa starszych ludzi, więc jest spokojnie... :)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. I jak Ci się podoba Piernikowo? :)

      Usuń
  8. Jakie długie. Zazdroszczę tak pięknych włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zazdroszczę :) chciałabym tam kiedyś pojechać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto :) Nie jest to może bardzo spektakularne miasto, ale na spokojny weekend idealne :)

      Usuń
  10. Chętnie bym się tam wybrała, uwielbiam takie miejsca :) a włosy prezentują się przepięknie :) moje po warkoczu to istna masakra ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Moje włosy po warkoczu to zazwyczaj też masakra. A już zwłaszcza po dwóch i więcej. Mam strasznie napuszone końcówki :) Chyba, że przedtem użyłam czegoś co dobrze wygładza włosy :) Po basenie na szczeście rozpuśpiłam je jeszcze mokre, więc wyschły w miarę gładko.

      Usuń
  11. Świetne miejsce. I ostatnie zdjęcie super! Używałaś już nowego aparatu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używałam :) Faktycznie zdjęcia wychodzą wyraźnie lepsze jakościowo. Muszę trochę pokopać w teorii, żeby nauczyć się kadrowania. Skoro to element nauk ścisłych, musi dać się opanować :)
      Na przykład zdjęcia z ogrodu, te z poprzedniego wpisu, były nim robione. Są lepsze :)

      Usuń
    2. No to trzymam kciuki, szybko się nauczysz;)

      Usuń
  12. Tężnie są świetne :)
    Masz boskie włosy... na świeżym powietrzu prezentują się nieziemsko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są świetne :) Aż chce mi się znów jechać do Ciechocinka! Gdybym tylko wiedziała, że się nie zgubię... :D
      Dziękuję :)

      Usuń
  13. Masz przepiękne włosy! ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo ładne włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Masz idealne włosy.
    Po prostu.

    W ogóle napisałam najpierw włoski, ale przypomniało mi się że Cię to denerwuje chyba(?), więc poprawiłam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Chyba pierwszy raz otrzymałam ten ostateczny komplement zawierający słowo "idealne" :) Chociaż z mojego punktu widzenia do idełu brakuje im... kilku lat podcinania :) Jeszcze.

      Hej, to że mnie coś denerwuje nie znaczy, że inni mają robić tak jak mnie się podoba!

      Usuń
  16. Znam te piekne miejsca, byłam tam, oj dość dawno temu :(
    A Twoje włosy - piękne, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. taka długość mi się marzy <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Urosną Ci takie włosy szybciej niż myślisz :):)

      Usuń
  18. Częściej noś rozpuszczone! :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musiałabym mieć ze sobą kogoś do
      1. odkopywania twarzy spod włosów
      2. rozczesywania ich na bieżąco :)

      Jak faraon prawie :D

      Ale w domu i w ogrodzie będę dość często nosiła rozpuszczone latem :)

      Usuń
  19. Takie zdjęcia pokazują chyba dużo więcej niż comiesięczne aktualizacje. Twoje włosy są świetne =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :)

      Też tak myślę. Kilka zdjęć w dowolnym dniu to zawsze lepiej niż jedno zdjęcie, w domu, robione na szybko bo za chwilę koniec miesiąca, wyjazdy, przewidywany brak czasu przez tydzień... :)

      Usuń
    2. P.S.
      Zastanawiałam się dzisiaj gdzie zniknęłaś :) Miałam już postanowione, żeby do Ciebie napisać :)

      Usuń
  20. Ale masz długie włosy.
    Jak ja dawno w Ciechocinku nie byłam. Trzeba się wybrać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba! :) Niby tylko uzdrowisko pełne emerytów ale jest super :)

      Usuń

Prześlij komentarz