SMT: Nawilżająca domowa maska ~ Snowymoon's Moisture Treatment homemade hair mask.

W środę zrobiłam domową nawilżającą maskę, SMT (Snowymoon's Moisture Treatment). Przepis wynalazła Snowymoon, członkini forów LHC i UTT. Maska sprawdziła się u bardzo wielu osób, w zasadzie nie widziałam negatywnej opinii. Sama stosuję ją co najmniej raz w miesiącu, zazwyczaj nawet częściej.
Przykładowe zdjęcia efektów SMT na moich włosach:











            A teraz przepis:
1 łyżka miodu*
1 łyżka soku/żelu aloesowego*
4 łyżki odżywki do włosów*

Włożyć wszystko do miseczki, wymieszać, podgrzać (ja umieszczam miseczkę na kubku z gorącą herbatą :D ), poczekać aż miód się rozpuści, wymieszać do końca. Nakładać na suche lub mokre włosy, trzymać minimalnie 30 minut, spłukać. 
Ja nakładam SMT na suche włosy, tylko od uszu w dół. Po upływie minimalnie 30 minut (czy jakkolwiek długo chcę trzymać SMT na głowie) moczę skórę głowy i włosy przy niej, myję je, spłukuję wszystko, szampon i SMT. Można oczywiście stosować maskę na mokre, już umyte włosy. Później nie stosuję odżywki do spłukiwania ani maski, bo właśnie SMT pełni tę funkcję.

* miód rozjaśnia włosy. Żeby tego uniknąć należy go podgrzać przed zmieszaniem z resztą składników w mikrofalówce (ok.30 sekund) lub w misce umieszczonej na gotującej się wodzie. Miód musi się podgotować, ale bez przesady. Wystarczy chwila, tak samo w mikrofalówce. 
Ja już tego nie robie. Nawet gdy zostawiam SMT na całą noc nic się nie dzieje z kolorem moich włosów, więc przestałam się przejmować. Być może łyżka miodu to za mało by je rozjaśnić. Jeśli ktoś ma wrażliwe na rozjaśnianie włosy, sugeruję usunięcie utleniacza z miodu.
*żel/sok powinien być "czysty", tzn. zawierać jak najwięcej samego aloesu. Mój sok jest spożywczy, zawiera 99.7% aloesu, reszta to konsewranty spożywcze. Aloesowe żele do ciała, które mają w składzie zapachy, alkohol, stabilizatory itd. raczej się nie nadają. To tak naprawdę balsamy do ciała, a nie neutralne produkty, których można używać na wiele sposobów.
* odżywka musi być bez silikonów i bez protein. Odżywki w formie wosku potrafią sprawić, że na włosach po SMT zostaje biały, trudny do usunięcia nalot. Więc L'Biotica i Beauty Formulas odpadają. Polecam Garnier Natural Care/Ultra Doux. Używam tej z awokado i karite oraz tej z olejkiem arganowym, obie działają świetnie. Ta pierwsza jest nieco bardziej gęsta. 

Oczywyście ilość można zmieniać, zachowując tylko proporcje. Z 1:1:4 łyżek stołowych wychodzi sporo. Ja nakładam SMT na suche włosy, więc potrzebuję maski więcej. Nie są bardzo gęste, ale już dość długie, prawie do bioder, i mam wystarczająco, czasem troszkę za dużo maski. Dla krótkich włosów można spokojnie zamienić łyżki na łyżeczki.

Rozmieszana po podgrzaniu maska z odżywką Garnier Natural Care/Ultra Doux Awokado i Karite wygląda tak:



____________________________________________

On Wednesday I did a homemade moisturising deep treatment, SMT (Snowymoon’s Moisture Treatment). The recipe was invented by Snowymoon, a member of LHC and UTT. The treatment has worked great for many, many people. Actually, I have never seen a negative opinion about it. I use it at least once a month, usually more often.
The two pictures above show example results of SMT treatments on my hair.

Recipe:
1 tbsp of honey*
1 tbsl of aloe vera juice/gel*
4 tbsp of hair conditioner*
Put it all in a small bowl, stir, warm it up (I place the bowl on a mug with hot tea ;) ), stir more. Apply on dry or wet hair, keep at least 30 minutes, rinse.

I apply SMT on dry hair, only from ears down. After at least 30 minutes (or longer, depending on how long I want to keep the mask) I make my scalp and hair near it wet, wash it and rinse everything, the shampoo and the SMT. Of course you can apply SMT on wet, already washed hair. I don’t use any rinse-out conditioner or any deep treatment after SMT, since SMT does everything a rinse-out conditioner should do. And more :)

*honey lightens hair. To avoid lightening, you have to remove the oxidizer before you mix honey with the rest of the ingredients. You can either put it into a microwave for about 30 seconds or make a double boil: place the honey into a bowl and then put it on boiling water, for instance in a pot. A moment is enough, the honey simply has to boil for a few seconds.
I don’t do it anymore. Even when I leave SMT overnight my hair does not lighten, so I don’t care. Maybe a tablespoon of honey is not enough to lighten my hair. If someone’s hair is prone to lightening, I suggest removing the oxidizer from honey.
*the gel/juice should be as pure as you can find. It should contain as much aloe as possible. My juice has 99.7% of aloe, it is edible, and the remaining 0.3% is edible preservatives. Aloe vera body gels, which have alcohol, perfume, non-edible preservatives and whatnot, rather won’t work. These are body products, not neutral ones that can be used in various ways.
*the conditioner must be silicone-free and protein-free. Wax conditioners, like Beauty Formulas, can leave a white layer of something sticky on your hair if used in SMT. I recommend Garnier Natural Care/Ultra Doux conditioners. The one with Avocado and Shea/Karite and the one with Argan Oil work well for me. The first one is a bit denser.

Of course you can change the amount, saving proportions. 1:1:4 tablespoons will give you quite a lot of the mixture. I apply SMT on dry hair, which is not too dense, but it’s quite long, close to my hips, so I need this much. Sometimes I even have too much. For shorter hair you can change tablespoons to teaspoons.
The third photo shows a mixed SMT, after heating it up. I used Garnier Ultra Doux conditioner, Avocado and Shea/Karite. 

Komentarze

  1. Stosowałam taka maske już wcześniej, ale nie miałam pojecia, że została wczesniej przez kogoś "wynaleziona". :p

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz